REKLAMA

Wola

drogi »

 

Mieszkańcy: czas otworzyć Grzybowską!

  5 lipca 2013

alt='Mieszkańcy: czas otworzyć Grzybowską!'

Mieszkańcy osiedla Za Żelazną Bramą zbierają podpisy wspierające otwarcie ul. Grzybowskiej dla samochodów osobowych. W blokach rozłożono księgi. Powód - planowane przedłużenie zamknięcia przynajmniej do połowy 2015 roku.

REKLAMA

Zakaz ruchu obowiązuje od września 2011. Powodem było zamknięcie Prostej w związku z budową II linii metra i przekierowanie na Grzybowską autobusów kursujących wcześniej po zamkniętych obecnie ulicach. Jadąc Żelazną nie można skręcić w Grzybowską, jest także zakaz poruszania się w kierunku Jana Pawła II i dalej - w stronę Królewskiej. Mogą tamtędy jeździć wyłącznie pojazdy uprzywilejowane, a więc autobusy, taksówki i wszelkiego rodzaju służby. Kierowcy próbują szczęścia i często im się udaje. Ale bywa, że kończą z mandatem. Mogą tam wjeżdżać także mieszkańcy okolicznych bloków, ale tylko dojeżdżając do miejsc zamieszkania. Protest wywołała wiadomość, że w związku z opóźnieniem budowy metra zakaz będzie obowiązywał do maja 2015.

- Podobno taka organizacja ruchu tak się spodobała władzom miasta, że planują ją zmienić dopiero, jak zostanie zbudowane metro. A to byłoby nawet w 2016 - mówi portier jednego z bloków przy Grzybowskiej.

- Grzybowska i Królewska są podstawowym objazdem zamkniętego ciągu ulic Prosta - Świętokrzyska pomiędzy rondem Daszyńskiego a Nowym Światem. Na Grzybowskiej została wprowadzona organizacja ruchu zapewniająca przywilej dla komunikacji zbiorowej i uniemożliwiająca pojazdom indywidualnym przejazd na wprost przez skrzyżowania z ulicami Przyokopową, Towarową, Wronią, Żelazną i aleją Jana Pawła II. Grzybowska i Królewska są podstawowym objazdem zamkniętego ciągu ulic Prosta - Świętokrzyska pomiędzy rondem Daszyńskiego a Nowym Światem. Kierowcy jadący Grzybowską, muszą z niej zjeżdżać skręcając na najbliższym skrzyżowaniu. Jazda na wprost jest możliwa tylko dla komunikacji miejskiej - wytyczone zostały buspasy i ustawione nakazy skrętu dla kierowców indywidualnych. Na placu Grzybowskim pozostała utrzymana możliwość przejazdu dla samochodów indywidualnych w ciągu ulic Grzybowska - Królewska. Natomiast skręcić z placu Grzybowskiego w Grzybowską (w kierunku al. Jana Pawła II) mogą już tylko autobusy. Dodatkowo, na ul. Waliców został zmieniony kierunek ruchu - możliwa jest jazda wyłącznie od strony Grzybowskiej w kierunku Chłodnej. Tak to musi wyglądać - wyjaśnia Zarząd Dróg Miejskich.

- Za taką organizację jednak nie odpowiadamy. Głos należy do inżyniera ruchu, a pytać trzeba Metro Warszawskie - dodaje rzeczniczka ZDM Karolina Gałecka.

Mieszkańcy są zmęczeni tłokiem i utrudnieniami.

- Ale to nie może tak wyglądać w nieskończoność! Nie dość, że z miejsca zamieszkania nie możemy wyjechać prostą drogą, to jeszcze te buspasy. Brakuje miejsca na tej ulicy. Obiecywano, że z końcem roku te utrudnienia się skończą - protestują mieszkańcy.

Światełko w przysłowiowym tunelu zapala Metro Warszawskie.

- To, co dzieje się pod ziemią, niekoniecznie musi mieć związek z tym, co dzieje się na zewnątrz. Istnieje możliwość, że już w sierpniu zostanie oddana do użytku część ulicy Prostej. Czy w związku z tym od razu zostanie przywrócona dawna organizacja ruchu, tego w tej chwili nie wiadomo - mówi rzecznik Metra Warszawskiego Krzysztof Malawko.

- Po Grzybowskiej można się przecież poruszać samochodem, są tylko nakazy zjazdu z niektórych skrzyżowań. Będziemy oddawać do użytku kolejne odcinki, ale trudno powiedzieć, czy będzie to miało przełożenie na przywrócenie dawnej organizacji ruchu. Sytuację na bieżąco będzie oceniać miejski inżynier ruchu - mówi rzecznik wykonawcy budowy metra Mateusz Wilczyński.

Zdaniem mieszkańca

Zapraszamy na zakupy

Pan Tomasz

Powiedzmy, że chcę dostać się do Dworca Centralnego. Prawdziwe cuda muszę wyczyniać! Muszę wyjechać z mojej uliczki w kierunku Jana Pawła II i albo pojadę w lewo do Hali Mirowskiej - tamtędy jakoś przedostanę się do Marszałkowskiej albo podjadę przed Jana Pawła i zrobię nawrót (za co mogę dostać mandat). Jak już to zrobię, to potem w lewo w Żelazną i przez Aleje Jerozolimskie, bo wszystkie inne drogi są pozamykane. Kiedyś jechałem pięć minut, teraz 25. Można piechotą? Można. Ale po co, jak ma się samochód?

mac

 

REKLAMA

Komentarze (7)

# Wilk

05.07.2013 19:52

Parafrazując Marka Wosia, czy Warszawa to wieś, żeby po niej samochodem jeździć? Zwłaszcza w ścisłym centrum?
Też mieszkam przy Grzybowskiej i rzeczywiście, czasem trzeba się nagłowić, jak zgodnie z przepisami dojechać do domu / pracy. Ale zastanawiam się, czy przy zamkniętej Prostej / Świętokrzyskiej otwarcie Grzybowskiej nie zakorkuje tej ostatniej na amen.
Pamiętam, jak korek w stronę Śródmieścia zaczynał się koło dawnego Pekaesu na Siedmiogrodzkiej i kończył przy Jana Pawła II. Teraz jest mniej samochodów i trochę spokojniej - mi przeszkadają tylko piszczące hamulce autobusów (zwłaszcza neoplanów) o 4-5 rano. Trzeba jednak przyznać, że dzięki objazdowi komunikacji Grzybowską nigdy wcześniej nie było takich możliwości dojazdu autobusem w prawie dowolne miejsce Warszawy...
Może zamiast żądać otwarcia Grzybowskiej (pamiętajmy, że dla wszystkich, nie tylko mieszkańców!), wołać głośno o szybsze otwieranie odcinków nad budowanym metrem?

# mirowianin

10.07.2013 06:28

na wsi to się furmanką jeździ albo w gumofilcach po błocie zasuwa. jazda grzybowską to jakaś komeduia - 90% kierowców lekceważy strzałki i wali na wprost zgodnie z logiką, co nikomu oczywiscie nie przeszkadza, bo niby w czym?
a pana z zdm vel "wilk" uprasza sie o nie wypisywanie bzdur. mamy dosc waszej namolnej propoagandy zbiorkomu - śmierdzącego, drogiego i niewygodnego.
CHCEMY otwarcia grzybowskiej dla samochodów. kropka.
podpisujcie sie ludziska na tych petycjach!

# Wilk

12.07.2013 23:43

Z wpisu "mirowianina" wnioskuję, że bardzo dawno nie był na wsi :)
A co do mojej rzekomej pracy z ZDMie, to się bardzo serdecznie uśmiałem :) Oj, ma pan wyobraźnię...
Czy jakieś rzeczowe argumenty na otwarcie Grzybowskiej "mirowianin" potrafi napisać, poza swoim chceniem?
Wilk

REKLAMA

# mundrołek

13.07.2013 10:08

miejski inżynier ruchu będzie na bieżąco oceniać sytuację - ufff, uspokoiłem się

# WojtekW

16.07.2013 13:28

Dosyć tyrani samochodziarzy smrodziarzy !!
Niech nauczą się chodzić na swoich cienkich wątłych nóżkach !
Jeżdżą samochodami po piwo, papierosy, zapałki, gazetę. Potem tylko narzekają.
Hałasują i zatruwają powietrze...
Głupie bezmyślne ćwoki.

# zPereca

29.07.2013 10:55

Niestety z tej perspektywy (czyli wyjeżdżając z ul. Ciepłej w prawo w Grzybowską), nie można przepisowo skręcić w lewo w Al. JP II, gdyż jest linia ciągła.
Poza tym coś pan myli się co do zawracania na skrzyżowaniu Jerozolimskie/JPII. Właśnie przejrzałem ten teren na Street View dla pewności i nie ma tam żadnego zakazu.

REKLAMA

# crk

23.10.2013 01:42

"Można piechotą? Można. Ale po co, jak ma się samochód? " Ale po co komu samochód kiedy mieszka w centrum? Po to żeby zatruwać innym życie, żeby powodować hałas i korki (tak korki powodowane są przez samochody, a nie przez autobusy, cyklistów albo kosmitów), żeby zamieniać każdy centymetr wolnej przestrzeni w parkingi?
Obecnie Grzybowska staje się powoli całkiem przyjazną, miejską ulicą i nie powinno się tego zaprzepaszczać, dlatego, że jaśnie państwu samochodziarzom nie chce się przejść kawałka pieszo, a jazda autobusem to plama na ich honorze.
więcej na forum

LINKI SPONSOROWANE

REKLAMA

Kup bilet

REKLAMA

Najnowsze informacje na TuWola

REKLAMA

Butelki dla dzieci Kambukka
Kambukka Reno

REKLAMA

Top hotele na Lato 2024
Top hotele na Lato 2024

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

REKLAMA

REKLAMA

Wyjazdy sportowe
Wyjazdy sportowe

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni

REKLAMA

Kambukka Olympus
Kambukka Lagoon

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

City Break
City Break