Mazowiecka lokomotywa
22 maja 2009
Trzy lata temu, gdy z okręgu podwarszawskiego kandydowałem do Sejmiku Mazowsza, jednym z priorytetów mojego programu był rozwój transportu szynowego, zwłaszcza w metropolii warszawskiej.
Rusza kontrowersyjna przebudowa ulicy. Priorytet dla pieszych i rowerzystów
Od poniedziałku 6 października rozpoczyna się przebudowa ulicy Okrzei w Warszawie. Na odcinku między ulicami Panieńską a Jagiellońską wprowadzony zostanie ruch na jednym pasie, zakazy parkowania oraz nowe rozwiązania drogowe. Inwestycja ma potrwać do wiosny 2026 roku.
Na początku 2007 roku na mój wniosek sejmik uchwalił rozpoczęcie prac nad strategią rozwoju i modernizacji transportu szynowego na Mazowszu. Uchwała ta oznaczała rewolucję w myśleniu oraz gotowość do podjęcia wielu konkretnych działań - nawet bez czekania na strategię. W kolejnych budżetach województwa, a także w planach operacyjnych wydawania funduszy z Unii Europejskiej zaczęto zwiększać środki na koleje metropolitarne i regionalne.
Szczegółowy i obszerny projekt tej strategii już powstał. Proponuje prawdziwą rewolucję kolejową: między innymi budowę nowych linii kolejowych i tramwajowych na centralnym Mazowszu - między innymi dla przedłużenia warszawskiego metra i tramwajów poza granice stolicy - jak też w całym województwie. Ale to nie wszystko. Strategia przewiduje również przystosowanie do komunikacji pasażer-skiej torów dotąd wykorzystywanych jedynie w celach przemysłowych lub wojsko-wych, jak na przykład linia prowadząca z Warszawy nad Jezioro Zegrzyńskie, linia z Nowego Dworu Mazowieckiego do lotniska w Modlinie, czy też linia z Piaseczna przez Konstancin-Jeziorną do Siekierek w Warszawie. Jednym z punktów strategii jest też rewitalizacja, czyli przywrócenie do życia, kolejek wąskotorowych - nie tylko do celów rekreacyjnych czy turystycznych, ale do codziennego dojeżdżania do pracy i szkoły w stolicy, albo na weekendowy piknik poza miasto. Do tych celów mogłaby służyć kolejka jeżdżąca kiedyś z Piaseczna przez Zalesie Dolne do Tar-czyna i dalej do Grójca. Razem powstałaby wielka i gęsta sieć połączeń, jak w me-tropoliach zachodnioeuropejskich - Paryżu, Berlinie, czy Szkokholmie.
Kolej jest oszczędna dla gospodarki, jest też najbezpieczniejszą formą tran-sportu z najmniejszą liczbą wypadków i ofiar. Sprzyja ponadto zachowaniu nieska-żonej przyrody, a więc poprawie jakości życia nas wszystkich. Francuzi, Niemcy, Szwedzi i Szwajcarzy, a także poza Europą, na przykład Japończycy dawno już się o tym przekonali. Oni postawili na komunikację szynową wiele lat temu. Gdy rzą-dzący planowali jak najlepiej wydać ponad 67 miliardów euro funduszy rozwojo-wych przyznanych Polsce na lata 2007-2013, Komisja Europejska nalegała, aby wysoki procent tych środków przeznaczony był na transport szynowy - pasażerski obok towarowego. Polska początkowo opierała się przed takim rozwiązaniem, ale teraz zaczyna rozumieć, że nie ma innej drogi. Mazowsze zrozumiało to jako jedno z pierwszych.
Lista faktów jest długa. Przez ostatnie trzy lata samorząd województwa przejął na własność Koleje Mazowieckie i zaczął kupować dla nich nowoczesne pociągi. Wspólnie z lokalnymi samorządami przejął na własność WKD - Warszawską Kolej Dojazdową - i przeznaczył dla niej wielkie środki na zupełną wymianę pociągów i modernizację infrastruktury. Kupił linię kolejową do lotniska w Modlinie na potrzeby metropolitalnego połączenia z centrum Warszawy i lotniskiem Okęcie. Przyśpieszył budowę parkingów "Parkuj i jedź" do kilkunastu rocznie. Wartość dokonanych i pla-nowanych inwestycji kolejowych sięga około dwóch miliardów złotych, głównie z funduszy Unii Europejskiej. Najnowszym sukcesem jest przywrócenie po 15-letniej przerwie komunikacji kolejowej z Warszawy przez Piaseczno i mazowieckie lasy do Góry Kalwarii. Na tej trasie - życiowo ważnej dla kilku mazowieckich miast, a tu-rystycznie atrakcyjnej dla trzech milionów mieszkańców Warszawy i metropolii - właśnie ruszają nowoczesne szybkie pociągi. Po trzech latach odważne plany stały się rzeczywistością. Jak w Europie.
Grzegorz Kostrzewa-Zorbas
W PRL działacz opozycji demokratycznej. Były radny sejmiku mazowieckiego (2006-2010). Od 2010 jest członkiem prezydenckiego Zespołu Doradczo-Konsultacyjnego Strategicznego Przeglądu Bezpieczeństwa Narodowego. Autor książki "Mazowsze 24".

Priorytetem jest przystosowanie do komunikacji pasażerskiej torów
dotąd wykorzystywanych jedynie w celach przemysłowych lub wojskowych.
















































