Masowo skarżymy się na wolno biegające zwierzęta
19 stycznia 2015
32 tysiące zgłoszeń i ponad 9 tysięcy schwytanych zwierząt - straż miejska podsumowała działania swojego EkoPatrolu w ubiegłym roku. Białołęka okazała się tu rekordowa - prawie co dziesiąte wezwanie strażników było w naszej dzielnicy.
"Pas startowy" nad Wisłą. Mieszkańcy wymusili zmiany
Słynny "pas startowy" na wale wiślanym na Nowodworach przed dwoma laty niespodziewanie trafił do ogólnopolskich mediów. Niestety, nie była to inwestycja, z której warszawski Zarząd Zieleni mógłby być dumny. Mieszkańcy i samorządowcy od dawna apelują o demontaż migających lampek. Co dzieje się w tej sprawie?
Nieco ponad 12% wszystkich zdarzeń dotyczyło zwierząt dziko żyjących. W ok. 9% przypadków interweniowano w związku z niezachowaniem zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, niewiele ponad 2% to przypadki niesprzątania nieczystości po psach.
Choć nie było u nas egzotycznych zwierząt (w Warszawie np. odłowiono agamę brodatą, boa dusiciela, pytona królewskiego czy skorpiona) - Białołęka może się poszczycić tym, że na jej terenie znaleziono rannego kormorana, który po wyleczeniu został wypuszczony na wolność.
Cieszy znikoma liczba zgłoszeń pozostawiania nieczystości po psach. Pytanie tylko, czy oznacza to większą dbałość właścicieli czy raczej zobojętnienie w stylu "bo i tak nikt z tym nic nie zrobi"?
(red)
.










































