Mało wody
24 lutego 2004
Mało kto z nas wie, że należymy do tych krajów w Europie, w których na jednego mieszkańca przypada najmniej wody. Ocenia się, że jest to 1530-1550 metrów sześć. na rok na jednego obywatela, co daje nam przedostatnie miejsce w Europie. Gorzej jest tylko w Belgii.
W krajach sąsiednich zdolność retencjonowania wynosi około 13-15 procent. Gdybyśmy podnieśli nasz wskaźnik do 12 procent, to zapewne - jak podkreśla prof. Jan Żelazo, kierownik Międzywydziałowego Studium Ochrony Środowiska SGGW - zlikwidowalibyśmy okresowe napięcia związane z zaopatrzeniem w wodę, a także bardzo poprawilibyśmy sytuację w zakresie ochrony przed powodziami. Sytuacja wymaga od nas oszczędnego gospodarowania zasobami wodnymi, mądrej polityki w zakresie gospodarki wodnej, dbałości o jakość wody i wreszcie - w niektórych regionach kraju - kształtowania zasobów, czyli magazynowania wody oraz ustalenia zasad korzystania z niej. Wszystko po to, by w przypadku suszy nie zabrakło wody.
Warto też pamiętać, że zbiorniki do magazynowania wody odgrywają ważną rolę w systemie ochrony przeciwpożarowej, a także pełnią istotną funkcję przyrodniczą, bowiem każdy akwen sprzyja rozwojowi organizmów zwierzęcych, tworzy nowe siedliska dla roślin. Ponadto i rzeki, i zbiorniki wodne w wyraźny sposób kształtują krajobraz. Jest to szczególnie ważne na terenach wiejskich, gdzie istnieje szansa rozwoju ekoturystyki czy agroturystyki. Każde oczko wodne urozmaica teren. Jeśli obiekt jest w miarę duży, może tam powstać kąpielisko, miejsce wędkowania, spacerów. A któż z nas nie lubi spędzać wakacji w okolicy, gdzie jest choćby najmniejsza rzeczka, jeziorko, staw? Woda jest nam niezbędna nie tylko do picia, lecz także do dobrego samopoczucia.
Z tych wszystkich powodów musimy nauczyć się mądrego używania wody. Jej oszczędzanie to nie tylko wymóg związany z kosztami, lecz także myślenie o przyszłości. Kapiące kurki - zmora wielu domów - powinny zniknąć na zawsze. W ten sposób bowiem marnują się hektolitry bezcennej wody. Najwyższy też czas, by pomyśleć o jej racjonalnym używaniu. Zbliża się wiosna, zaczną się prace w ogródkach i na działkach, będziemy podlewać, myć, czyścić. Używajmy wody tylko tyle, ile naprawdę potrzeba. Jeśli możemy się bez niej obyć, zróbmy to. W Polsce nie pojawi się nagle więcej wody. Jesteśmy geograficznie tam, gdzie jesteśmy, mamy takie zasoby, jakie mamy. Program budowy zbiorników retencyjnych został przyjęty przez władze i jest wdrażany, ale wody nie przybędzie z dnia na dzień. Zbiornik - szczególnie duży - to wielkie koszty, których w najbliższych latach nie będziemy w stanie ponieść. Zostają małe zbiorniki, ważne, ale nie rozwiązujące problemu w skali kraju. Dlatego od zachowania każdego z nas zależy, czy wody nie zabraknie.
km