Mają dość gasnącego światła
26 lutego 2010
Mieszkańcy wschodniej Białołęki mają po dziurki w nosie nieprzewidzianych przerw w dostawie prądu. Postanowili więc oficjalnie wystąpić do RWE Stoen Operator z wnioskiem o modernizację linii na odcinku Berensona - Ruskowy Bród.
Uważają za skandaliczne to, co działo się jesienią ubiegłego roku.
"Ekstradycja" na Żeraniu. Tę scenę z Halskim kręcono przy Płochocińskiej
"Ekstradycja" z Markiem Kondratem to nie tylko jeden z najważniejszych polskich seriali kryminalnych lat 90., ale również niezwykły zapis dawnej Warszawy. Jedna ze scen pościgu została nakręcona na Żeraniu, wzdłuż ulicy Płochocińskiej.
Modernizacja tej linii to konieczność. Dlatego pod egidą stowarzyszenia Moja Białołęka rozpoczęli akcję mającą przy-śpieszyć modernizację tej linii. Każdy może się przyłączyć wy-syłając pismo umieszczone na stronie stowarzyszenia Moja Białołęka (www.mojabialoleka.pl).
Wieczory przy świecach, rozmrożone zamrażarki i brak możliwości naładowania komórki to nie jedyne kłopoty, jakie odczuli mieszkańcy ulic Kąty Grodziskie, Zdziarskiej, Chudo-by, Ruskowy Bród, Wojdyńskiej i innych w tym rejonie. Zły stan linii energetycznej był powodem znacznie poważniejszych problemów - nie działały pompy w studniach oraz ogrzewanie domów.
- Znajdująca się w rejonie wschodniej Białołęki zabudowa jednorodzinna nie posiada połączenia z miejskim systemem wodociągowym i ciepłowniczym. Brak prądu oznacza dla nas także brak wody i ogrzewania - wymieniają mieszkańcy. - Nie możemy czekać dłu-żej na jeszcze poważniejszą awarię niż ta z 14 października 2009, kiedy to przez dwa dni nie było prądu, tym bardziej że i bez takich poważnych awarii przerwy są bardzo częste.
Mieszkańcy mają nadzieję, że operator podejmie niezwłocznie działania moder-nizacyjne linii w celu zapewnienia ciągłości dostaw i nie dopuści do jeszcze poważ-niejszych awarii. Ten z kolei nie deklaruje żadnego konkretnego terminu: - RWE Stoen Operator prowadzi obecnie prace projektowe mające na celu podniesienie niezawodności dostaw energii w rejonie ulic Chudoby, Zdziarskiej, Ruskowy Bród - mówi Artur Stawiarski, dyrektor zarządzania majątkiem sieciowym RWE Stoen Operator. - Planujemy zmiany w konfiguracji sieci, budowę nowych stacji i połączeń oraz zastąpienie istniejących linii napowietrznych liniami kablowymi, co uniezależni pewność dostaw od warunków atmosferycznych. To właśnie warunki pogodowe są najczęstszą przyczyną występowania zakłóceń w sieci, co pokazują ostatnie awarie na Śląsku i w Małopolsce, gdzie tysiące odbiorców przez wiele dni pozostawało bez prądu. Warto podkreślić, że w tym czasie sieć Warszawy działała stabilnie. Zapew-niamy mieszkańców, że priorytetowo traktujemy inwestycje na obszarze Białołęki. Zadania będą realizowane sukcesywnie w miarę postępu prac projektowych i kon-cepcyjnych - deklaruje dyrektor Stawiarski.
Tyle, że te deklaracje są niekonkretne. A skoro operator nie potrafi odpowie-dzieć niczego wiążącego, mieszkańcy przypominają, że w zgodzie z prawem ener-getycznym dostawca prądu musi, stosując obiektywne i przejrzyste zasady zapew-niające równe traktowanie użytkowników, zapewnić bezpieczeństwo dostarczania energii elektrycznej, a także dbać o eksploatację, konserwację i remonty sieci, gwarantujące niezawodność funkcjonowania systemu elektro-energetycznego.
Póki co, zdaniem mieszkańców RWE Stoen Operator nie wywiązuje się ze swoich ustawowych obowiązków. Firma stanie na wysokości zadania czy sprawa trafi do sądu?
oko, bk
.









































