REKLAMA
Policjanci z Targówka zatrzymali 19-latka podejrzanego o umyślne zniszczenie pięciu lamp oświetlenia chodnikowego przy ul. Wejherowskiej. Pomógł monitoring miejski.
Bez kurtki, jedynie w spodniach, bluzie i kapciach. Starszy pan stał bezradnie przy jednej z ulic na Bródnie i trząsł się z zimna. Gdyby nie szybka pomoc strażników miejskich, spacer staruszka mógł się skończyć tragicznie.
Kilkanaście wybitych szyb - tak prezentuje się bilans porannego spaceru, którego finałem jest policyjny dozór.
Kilka dni temu policjanci otrzymali informację, że przy ul. Żuromińskiej ktoś kradnie koła z zaparkowanego pojazdu.
Mieszkaniec Bródna w złości zniszczył auto swojej byłej partnerce. Spowodował straty sięgające 1000 złotych.
Strażnicy miejscy zostali 2 grudnia wezwani na Bródno.
Policja publikuje zdjęcie kobiety, która podając się za pracowniczkę gazowni, weszła do mieszkania na Bródnie i okradła właścicieli.
Policjanci z Targówka ustalają tożsamość mężczyzn, którzy mogą mieć bezpośredni związek z kradzieżą rowerów w jednym z bloków przy ul. Płosa.
Około godz. 22 strażnicy miejscy z Targówka otrzymali wezwanie na ulicę Trocką. W autobusie, który stał na przystanku przy stacji metra, zakrwawiona kobieta krzyczała i płakała.
Policjanci zatrzymali 40-lateniego mieszkańca Bródna. Grożą mu trzy lata więzienia.
Na jednej z ulic Zacisza 12 listopada późnym wieczorem zapadła się jezdnia. Wyrwę zauważył przechodzień a zagrożenie zgłosił strażnikom miejskim.
Policjanci z Targówka zatrzymali wandala, który uszkodził szyby na klatce schodowej w jednym z bloków. Mężczyzna był kompletnie pijany.
Policjanci z Targówka prowadzą śledztwo w sprawie kradzieży pergoli i sadzonek róż, dokonanej na Bródnie na początku października.
Tuż przed południem strażnicy miejscy z Targówka otrzymali zgłoszenie o małym chłopcu, który bez opieki błąka się po dzielnicy. Zgłaszający stwierdził, że widział go na ul. Jórskiego i podał rysopis. Natychmiast wysłano tam patrol.
Na oczach mundurowych 39-latek urwał lusterko w zaparkowanym aucie na Targówku Mieszkaniowym.
Do wyjątkowo tajemniczej napaści doszło nocą na Zaciszu. Mężczyzna nie skrzywdził, nie okradł, nie był pijany, natomiast cały czas przepraszał kobietę, którą znienacka chwycił.
Po głupim żarcie z płynem do dezynfekcji dolanym przez 14-latków do termosu nauczycielki w jednej ze szkół na Targówku, przyszedł czas na kolejny. Tym razem 16-letni uczniowie postanowili zabawić się w chemików i sprawdzić, co się stanie z płynem, kiedy ten będzie miał kontakt z ogniem.
Policjanci zatrzymali dwie osoby podejrzane o rozbój na 17-latkach, którzy zostali brutalnie pobici i okradzeni na ul. Smoleńskiej.
Na Targówku 44-letni mieszkaniec doprowadził do wybuchu w mieszkaniu. Z budynku zdołali uciec sąsiedzi.
Policjanci z Targówka ustalają tożsamość mężczyzny, który przebywa w jednym ze szpitali w Warszawie.
LINKI SPONSOROWANE