Wracał do domu demolując zaparkowane samochody
23 grudnia 2020
Kilkanaście wybitych szyb - tak prezentuje się bilans porannego spaceru, którego finałem jest policyjny dozór.
Do kolejnego w tym roku przypadku dewastacji samochodów doszło w sobotę 19 grudnia rano na Potulickiej i Wolbromskiej. Około godz. 6:00 operator warszawskiego stanowiska kierowania wysłał na Elsnerów patrol, który miał odszukać demolującego auta młodego człowieka.
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
Na miejscu policjanci znaleźli kilkanaście samochodów z wybitymi szybami.
Zdewastowane auta na Potulickiej
- Na miejsce przybyła grupa dochodzeniowo-śledcza, która zabezpieczyła ślady i dokonała oględzin pojazdów - relacjonuje Komenda Stołeczna Policji. - Policjanci bardzo szybko dotarli do większości właścicieli zniszczonych aut i przyjęli od nich zawiadomienie. Część z nich od razu podała wartość strat, pozostali w najbliższym czasie ustalą, jaki będzie koszt naprawy uszkodzonych samochodów.
Kryminalni z komisariatu przy Chodeckiej zabezpieczyli zapis monitoringu z pobliskich budynków i już po kilku dniach zatrzymali 27-latka, który ukrywał się przed nimi w hostelu. Mieszkaniec Targówka przyznał, że uderzał w szyby młotkiem. Po zebraniu materiału dowodowego został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty. Grozi mu maksymalnie pięć lat więzienia.
(lm)









































