Zdemolował auto byłej partnerce. Co mu grozi?
3 grudnia 2020
Mieszkaniec Bródna w złości zniszczył auto swojej byłej partnerce. Spowodował straty sięgające 1000 złotych.
- Kilka dni temu właścicielka samochodu marki Seat zaparkowała swoje auto na parkingu niestrzeżonym przy ul. św. Wincentego.
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
Następnego dnia samochód miał wybite szyby od strony kierowcy i urwany błotnik. Zgłaszająca wyceniła straty na 1000 złotych - relacjonuje młodsza aspirant Irmina Sulich.
Miał ponad promil
Wszystko wskazywało na to, że za zniszczeniami stoi jej były partner, który najprawdopodobniej zrobił to z zemsty. - Policjanci ustalili, gdzie mieszka prawdopodobny sprawca i już po chwili zatrzymali go. W komisariacie przy ul. Chodeckiej okazało się, że mężczyzna miał ponad promil alkoholu w organizmie - dodaje policjantka. Śledczy przedstawili 42-latkowi zarzut uszkodzenia mienia. Teraz grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.
(DB)
.







































