Niebezpieczne zapadlisko na Zaciszu. Wielka dziura w jezdni
19 listopada 2020
Na jednej z ulic Zacisza 12 listopada późnym wieczorem zapadła się jezdnia. Wyrwę zauważył przechodzień a zagrożenie zgłosił strażnikom miejskim.
- Jeden z przechodniów, który około godz. 20 wracał do domu, zauważył popękany asfalt na ul. Mlecznej.
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
Dostrzegł, że pod cienką warstwą asfaltu jest głęboka na pół metra dziura. O swoim odkryciu natychmiast nas powiadomił - relacjonują strażnicy miejscy. Wysłany na miejsce patrol stwierdził, że zapadlisko ma wymiary ok. 2 na 2,5 metra, zaś informację o zagrożeniu niezwłocznie przekazano służbom technicznym.
Dziurę zlikwidowano
Do ich przyjazdu strażnicy miejscy zabezpieczali wyrwę, by nie wpadł do niej jakiś pojazd. - Na szczęście ruch na tej ulicy jest niewielki. Dziurę w jezdni zlikwidowano jeszcze tego samego wieczoru - informuje straż miejska.
(DB)
.









































