REKLAMA
Policja została wezwana do sklepu na Chomiczówce. Jeden z klientów po raz kolejny nie zapłacił za towar.
Sklep zamknięty, personelu brak. Taką sytuację zastała rankiem właścicielka lokalu przy Broniewskiego.
O dużym szczęściu mogą mówić uczestnicy wypadku, do którego doszło w sobotę 19 września wieczorem na Maczka.
Nakaz opuszczenia mieszkania, zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych oraz dozór policyjny został zastosowany wobec 42-latka z Wrzeciona.
Podczas imprezy 40-latek zadał swojemu znajomemu cios w brzuch kuchennym nożem.
Policja musiała interweniować w jednym z mieszkań na Słodowcu.
Policjanci z rejonowej komendy poszukują zaginionej 60-letniej Katarzyny Witczak. 9 września w godzinach przedpołudniowych kobieta wyszła z domu i do chwili obecnej nie powróciła, ani też nie nawiązała kontaktu z bliskimi.
Piotr Pytlakowski, dziennikarz tygodnika "Polityka", szuka poprzez Facebooka świadków ataku na koleżankę po fachu, która idąc pod rękę z 13-letnią siostrzenicą została zaatakowana w okolicach Galerii Młociny.
Bielańscy kryminalni wyjaśnili sprawę kradzieży złotej biżuterii o wartości ponad 8 tysięcy złotych, do jakiej doszło w pracowni jubilerskiej na osiedlu Wawrzyszew.
Wybuchy w dzień i w nocy. Chomiczówka od pewnego czasu żyje sylwestrową atmosferą, jednak nie w pozytywny sposób. Tu petardy strzelają cały rok - huk skutecznie straszy zarówno zwierzęta, jak i spacerujące rodziny z dziećmi.
W niedzielę na bielańskich ulicach policjanci ścigali motocyklistę. Kierowca jednośladu porzucił sprzęt na Wrzecionie i... zniknął.
Przerażona kobieta wezwała na pomoc bielańskich policjantów po tym, jak były partner wybił szyby w oknie i uszkodził drzwi do jej mieszkania.
Kryminalni z Bielan zatrzymali 23-latka z osiedla Słodowiec podejrzanego o posiadanie środków odurzających.
Mieszkaniec Słodowca odpowie za oszustwa komputerowe.
Posługując się sfałszowanymi dokumentami jednej z firm, 26-latek oszukał mieszkankę Bielan na prawie 3 tys. złotych. Jak do tego doszło?
Policjanci patrolujący ulice Chomiczówki zauważyli dwóch "podejrzanie zachowujących się" mężczyzn.
Na bielańskim osiedlu doszło do kolejnego w ciągu dwóch miesięcy wandalizmu, który zaskakuje bezmyślnością i całkowitym brakiem wyobraźni.
Pracownica stacji benzynowej nie pozwoliła 20-letniemu mężczyźnie zabrać z półki piwa bez płacenia rachunku. Po upomnieniu wściekły rzucił się z pięściami na jednego z pracowników.
W parku na Młocinach 16-latek zaatakował funkcjonariusza. Prokuratura prowadzi śledztwo w kierunku usiłowania zabójstwa.
Po przeszukaniu mieszkania na Słodowcu policjanci z Bielan zatrzymali 24-latka podejrzanego o posiadanie znacznej ilości środków odurzających.
LINKI SPONSOROWANE