Chciał porwać dziecko dla okupu. Dzień wcześniej wyszedł zza krat
19 marca 2021
Kryminalni z Bielan zatrzymali mężczyznę, który chciał porwać dziecko i spalić samochód. 37-latek dzień wcześniej wyszedł z zakładu karnego.
Kilka dni temu 37-latek wyszedł z więzienia. Swoje pierwsze kroki skierował do dawno nie widzianej znajomej, przed którą roztoczył wizję łatwego zarobku. - Mężczyzna postanowił porwać córkę ich wspólnej znajomej i zażądać za nią okupu 200 tysięcy złotych, a znajomemu spalić samochód.
Dom Kultury "Piaski" to wyrzut sumienia władz Bielan
Ponad 10 lat temu miał powstać osiedlowy Dom Kultury "Piaski", zlokalizowany na rogu ulic Magiera i Jarzębskiego. Od tamtej pory kilka zmieniały się władze dzielnicy, ale Grzegorz Pietruczuk zawsze w nich zasiadał - najpierw jako wiceburmistrz, następnie jako burmistrz. Miał realny wpływ na to, żeby doprowadzić do tej inwestycji. Dlaczego budowa nawet się nie rozpoczęła?
O całej sytuacji została powiadomiona policja - informuje nadkomisarz Elwira Kozłowska.
Zarzuty za groźby
Kryminalni z Bielan już następnego dnia zatrzymali 37-latka. Mężczyzna usłyszał zarzuty za to, że groził pozbawieniem wolności małoletniej w celu wyłudzenia pieniędzy oraz spaleniem samochodu. Wobec podejrzanego został zastosowany policyjny dozór. Grozi mu powrót za kraty na dwa lata.
(DB)












































