REKLAMA
Niby nic - kilka porcji marychy, choć nielegalne, to jeszcze nie zbrodnia. A otóż okazuje się, że niekoniecznie i można za to odpowiadać poważnie. Bardzo poważnie.
Został schwytany kolejny oszust żerujący na łatwowierności i dobrym sercu starszych osób. Tym razem fałszywy bratanek wpadł w Legionowie.
Tradycja sąsiedzkich sporów jest w Polsce zakorzeniona równie mocno, jak spożycie trunków wysokoprocentowych. Niestety, czasem zemsta o mur graniczny kończy się tragedią...
Teoretycznie na Woli jest kilka miejsc, gdzie można się udać, by nazbierać koźlaków, borowików czy innych rydzyków. Jednak nawet specjalista-mikolog nie spodziewa się, że tzw. halucynki rosną sobie np. na Okopowej...
Policji udało się przyskrzynić oszusta, który obiecywał prawo jazdy chętnym na jego "mniej legalne" zdobycie.
Wolscy licealiści mogą mieć niezły zgryz - pieniądze zbierane przez nich na studniówkę znikły z kasy szkoły. Jak? Bajecznie prosto - ukradł je... ochroniarz.
O możliwości dowozu swoich zakupów wiadomo od dawna i coraz więcej sklepów świadczy taką usługę. W Legionowie dwóch mężczyzn poszło jednak nieco dalej...
W 1938 roku do filmu "Robert i Bertrand" powstała piosenka "Zakochany złodziej". 75 lat później na Targówku liryczna wizja przybrała epickie kształty.
Przez pół wieku byliśmy żyłowani przez Sowietów, to i nie dziwota, że teraz wszystkie próby rosyjskiej ekspansji na nasze terytoria budzą sprzeciw. A co dopiero, gdy nam "Ruskie" chcą przejąć agencję, na dodatek towarzyską?
Kolejna podwyżka cen biletów nie cieszy się popularnością mieszkańców - poszukując oszczędności imają się wszelkich sposobów, by przyciąć koszty.
Kiedy Przemysław i Damian B. napadali późnym wieczorem u zbiegu ulic Sobieskiego i Piłsudskiego w Legionowie na wracającą z pracy kobietę, zakrywając gęby kominiarkami mieli się za geniuszy zła. Policjanci szybko zweryfikowali ich poglądy.
Za napad na kioskarkę trójka szesnastolatków będzie odpowiadać przed sądem rodzinnym, ale dwóch siedemnastolatków odpowie jak dorośli.
W październiku ruszył proces Mariusza W., byłego komendanta policji na Białołęce, oskarżonego o morderstwo biznesmena, którego ciało znaleziono w podlegionowskich lasach na początku ubiegłego roku.
Złapano już mężczyznę, który oddał strzały w kierunku bemowskiego przedszkola nr 214 przy ul. Czumy 6 na osiedlu Jelonki. Przerażony burmistrz wysłał na miejsce swoich pracowników, bo jego zdaniem policja działała opieszale.
Nerwy puszczają, jak się czyta o takich kolegach z pracy. Stąd też słowo mocne w tytule, no ale sami powiedzcie: jeśli się okazuje, że obrączkę rąbnął współpracownik, to chyba może się wypsnąć?
Czasem tak człowiekowi nic nie wychodzi, że tylko siąść i kląć. No, chyba że właśnie przychodzi policja...
Adam Ż. z Bielan ma dość agresywne podejście do życia. I do kobiet. Mści się to na nim dość mocno...
To dzięki świadkom udało się złapać rabusiów, którzy obrabowali nastolatka na Cegłowskiej.
Każdy żonaty wie, że z kobietą lepiej nie zadzierać. Ci w związkach nieformalnych też powinni o tym pamiętać... Tym razem jednak Bogimała S. przekroczyła wszelkie zasady ziemskie i boskie.
Nie każdy dziennikarz jest wzorem uczciwości. Czarnych owiec nie brakuje, ale na szczęście jedną taką wyłapano na Woli...
LINKI SPONSOROWANE