Kradli... siatkę
4 listopada 2005
Trzy osoby próbowały ukraść siatkę ogrodzeniową przy jednej z białołęckich posesji. Cała trójka została zatrzymana. Jeden z mężczyzn wpadł kilka dni temu i najbliższe miesiące spędzi w areszcie, pozostałej dwójce zostanie postawiony zarzut usiłowania kradzieży.
"Ekstradycja" na Żeraniu. Tę scenę z Halskim kręcono przy Płochocińskiej
"Ekstradycja" z Markiem Kondratem to nie tylko jeden z najważniejszych polskich seriali kryminalnych lat 90., ale również niezwykły zapis dawnej Warszawy. Jedna ze scen pościgu została nakręcona na Żeraniu, wzdłuż ulicy Płochocińskiej.
Funkcjonariusze ustalili ich dane osobowe. Okazało się, że jeden z nich kilka dni temu został zatrzymany. Jacek T. (37 l.) wpadł w policyjne sidła, zaraz po tym, jak włamał się i okradł piwnicę swojego sąsiada. Wtedy jego łupem padła butla gazowa i aluminiowe naczynia. Sąd zdecydował o jego trzymiesięcznym areszcie. Jednak nim trafił za kraty, próbował jeszcze "zwinąć" siatkę. Do policjantów należało zatrzymanie pozostałej dwójki rabusiów. Nie trwało to długo. Podczas patrolu zauważyli osobników odpowiadających rysopisowi. Po wylegitymowaniu okazało się, że 42-letni Tomasz P. i jego towarzyszka, 40-letnia Wiesława S. to poszukiwana przez mundurowych dwójka. Szybko trafili za kratki.
cehadeiwu
.








































