REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Koniec przepychanek na wiadukcie? Obowiązkowy "suwak"
REKLAMA

REKLAMA

Koniec przepychanek na wiadukcie? Obowiązkowy "suwak"

Na wiecznie zakorkowanym wiadukcie Zegrzyńskiej obowiązek jazdy "na suwak" powinien raz na zawsze usprawnić ruch. Czy tak się stanie?

REKLAMA

Na legionowskim wiadukcie znak zalecający jazdę "na suwak" stoi już od kilku lat. Niestety, w tym czasie z kulturą jazdy kierowców, a przede wszystkim przestrzeganiem przepisów ruchu drogowego bywało różnie. Wielokrotnie dochodziło do blokowania lewego pasa na długo przed jego zakończeniem. Działań takich podejmowali się tzw. samozwańczy szeryfowie, którym w niesmak byli kierowcy wykorzystujący lewy pas do ominięcia tych, którzy utknęli w korku.

- Jeżdżę tędy codziennie i grzecznie czekam na prawym pasie przepuszczając od czasu do czasu kierowców wjeżdżających z lewego. Zwykle niestety wpychających się na samym końcu zwężenia. Wielu z nich mogłoby się włączyć do ruchu wcześniej, jednak kordon aut sunących zderzak w zderzak prawym pasem skutecznie to uniemożliwia. Były i awantury - do dziś nie zapomnę kobiety, która z zaciśniętymi pięściami wyskoczyła z auta jadącego lewym pasem, ponieważ kierowca przed nią - w geście braku aprobaty dla "cwaniactwa", zdecydował się na jazdę po obu pasach jednocześnie - to wspomnienia naszej czytelniczki. Do tej pory jazda "na suwak" była zalecana. Od 6 grudnia stała się obowiązkowa. Co to oznacza?


Dwa warunki

Dotychczas płynne włączenie się do ruchu w sytuacji zwężenia dwóch pasów w jeden zależało od uprzejmości kierowcy, który nas "wpuszczał". Zgodnie z nowymi przepisami kierujący pojazdem znajdujący się na pasie, na którym z różnych względów nie można kontynuować jazdy, jest w uprzywilejowanej sytuacji. Jadący sąsiednim pasem jest zobowiązany umożliwić mu włączenie się do ruchu. Co ważne - muszą przy tym zaistnieć jednocześnie dwa warunki. Po pierwsze, znaczne zmniejszenie prędkości - spowolnienie korkiem, kolizja, bądź awaria pojazdu itp. Zasada obowiązkowej jazdy "na suwak" nie dotyczy sytuacji, w której zmniejszona prędkość będzie nadal wyższa, niż w przypadku zatoru drogowego. Nie będzie miała zastosowania również w przypadku dojeżdżania do końca pasa włączania (np. na autostradzie), jeżeli nie występuje zator drogowy. Po drugie, miejsce wjazdu zostało wyraźnie określone bezpośrednio(!) przed punktem wystąpienia przeszkody lub zanikania pasa ruchu. Chodzi o to, aby uniknąć próby zmiany pasa ruchu jednocześnie przez kilku kierowców w kilku miejscach, co nie sprzyja płynności ruchu.


Korytarz życia

Warto wiedzieć, że 6 grudnia wprowadzono także przepisy nakazujące kierowcom tworzenie tzw. korytarza życia. W sytuacji wymagającej umożliwienia swobodnego przejazdu pojazdom służb ratowniczych są oni zobowiązani do konkretnych zachowań.

Poruszający się lewym pasem będą musieli w takiej sytuacji zjechać do lewej, a pozostali do prawej krawędzi. Niezwykle ważny jest fakt wyznaczenia konkretnego miejsca na korytarz życia, który w przypadku kilku pasów ruchu zawsze będzie występować po lewej stronie (tj. pomiędzy lewym pasem ruchu i pasem z nim sąsiadującym). Tym samym kierowca nie będzie musiał się zastanawiać, z której strony nadjedzie pojazd uprzywilejowany. Nowe przepisy zabraniają również pojazdom innym niż uprzywilejowane korzystania z utworzonego korytarza życia. Wyjątkiem są pojazdy zarządców dróg lub pomocy drogowej biorący udział w akcji ratowniczej.

(DB)


  • Poleć
  • Udostępnij
  • Polub Tu Legionowo

Koniec przepychanek na wiadukcie? Obowiązkowy "suwak"

Koniec przepychanek na wiadukcie? Obowiązkowy "suwak"




29.12.2019 23:49 #bnm
I o to chodzi. Teraz wszyscy będą jeździć lewym zamiast prawym pasem bo przepisy z tych co jeżdżą prawym ( bądź środkowym ) zrobiły najgorszych frajerów. Brawo ustawodawca.
15.01.2020 23:44 #Kami(L)
Do #bnm:
Chyba jesteś idiotą. Trzeba czytać ze zrozumieniem. Po 1. Jazda na suwak nie tyczy się tylko kończącego pasa, a sytuacji awaryjnych (awaria auta, kolizja itp.), a także nie dot. jedynie sytuacji wjazdu lewy na prawy, ale również prawy na lewy. Po 2. Wykorzystanie kończącego się pasa w godzinach szczytu, gdy ulice są zakorkowane jest racjonalnym zachowaniem. Sprzyja to rozluźnienu. Problem zawsze tu był z kulturą jazdy. " Nie wpuszczę, bo się spieszę - blokuję pas na środku, bo nie chą mnie wpuścić". Dodatkowo, nikt przecież nie każe Ci stać na jednym pasie, przecież możesz wykorzystać pas, który się kończy. Zresztą idąc Twoim tokiem rozumowania, to pas kończący się będzie zawalony, a ten drugi pusty - Myślenie nie boli. I po 3. przepis mówi, że kierowca jest zobowiązany wpuścić, ale nie jest to równoznaczne z pierwszeństwem wjeżdzającego...Tak samo kierowca jest zobowiązany umożliwić wyjazd z zatoczki autobusom, ale w razie kolizji to kierowca autobusu jest winny. - Jeszcze raz myślenie nie boli.

  Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (tj. adresu IP, który zapisze się automatycznie) przez Echo Media Plus sp. z o.o. z siedzibą w Legionowie, ul. Wspólna 3.
Niniejsza zgoda jest warunkiem koniecznym do skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE.
Dane osobowe są przetwarzane w sposób zapewniający ich bezpieczeństwo i poufność. Z Inspektorem Ochrony Danych można kontaktować się mailowo pod adresem poczty elektronicznej: rodo@gazetaecho.pl.
Dane osobowe są przetwarzane wyłącznie w zakresie celu ich podania, tj. skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl.
W tym wypadku nie jest możliwe wycofanie zgody na przetwarzanie danych osobowych w postaci adresu IP.
Mają Państwo prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w zakresie naruszenia prawa do ochrony danych osobowych lub innych praw przyznanych na mocy RODO.

komentarz: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 

więcej



REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA


więcej


REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
Nowości do -45%
REKLAMA

Najczęściej czytane

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Wyprzedaż -55%!

Najnowsze wydanie


 
 
© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
REKLAMA
REKLAMA