Kiedy Trocka będzie bezpieczniejsza? Jak zbudują metro?
9 września 2015
Biegnący przez Targówek ciąg ulic Trocka-Borzymowska jest bardzo niebezpieczny dla pieszych. Na razie nie zanosi się jednak na poprawę.
- W czerwcu miało miejsce kolejne potrącenie na skrzyżowaniu Pratulińskiej i Trockiej - przypomina radny Jarosław Krajewski.
Drogowy rekord absurdu. Mieszkańcy oburzeni
Mieszkańcy ulicy Bukowieckiej z niedowierzaniem obserwują zmiany w organizacji ruchu. Wzdłuż jezdni ustawiono rzędy betonowych bloczków, które skutecznie uniemożliwiają możliwość parkowania przy posesjach. Choć oficjalnie mają one uspokajać ruch, wśród mieszkańców i radnych narasta przekonanie, że prawdziwy cel jest zupełnie inny.
I domaga się poprawy sytuacji pieszych przez wyznaczenie większej liczby przejść i budowę azyli. Zwraca też uwagę, że nawierzchnia ulicy jest w fatalnym stanie. Generalnie rzecz biorąc: cała ulica nadaje się do remontu.
- W tym momencie nie mamy w planach wprowadzenia jakichkolwiek zmian w organizacji ruchu w ciągu ulic Borzymowskiej i Trockiej - mówi Karolina Gałecka, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich. - Przypominam, że miasto szykuje się do budowy metra, w związku z tym ten teren zostanie objęty czasową organizacją ruchu na czas prac. W związku z tym prowadzenie badań i analiz związanych z ewentualnymi zmianami w organizacji są bezcelowe, ponieważ wkrótce ta organizacja ruchu będzie wyglądała zupełnie inaczej. Ewentualne zmiany możemy wprowadzić po zakończeniu budowy metra.
Stacja Trocka zostanie otwarta w 2019 roku i do tego czasu można zapomnieć o zmianach na okolicznych ulicach. Spadku liczby samochodów na Trockiej i Borzymowskiej można spodziewać się dopiero po zbudowaniu zachodniego odcinka obwodnicy Pragi albo Nowotrockiej. Jednak żadna z tych inwestycji nie jest zaplanowana przez władze miasta na najbliższe lata.
Dominik Gadomski
.














































