Jerzyki rozprawią się z komarami
13 lutego 2012
Pomogą nie opryski a ptaszki, które żywią się tymi uciążliwymi owadami. Są już wyniki konkursu na projekt wieży dla jerzyków. Jeszcze w tym roku stanie ona na Białołęce. Te małe ptaszki mają zwalczać... 2 mln komarów miesięcznie.
Zapomnijmy o tramwaju na Białołękę. 286 mln zł na teatr w centrum
Mimo dziury budżetowej w wysokości 2,2 mld zł warszawscy radni przeznaczyli ogromną kwotę na budowę teatru na pl. Defilad. W planach na najbliższe lata nie widać żadnych rezerw finansowych na linie tramwajowe na wschodnią Białołękę i na Modlińskiej.
Ratunkiem będą jerzyki - ptaki, które w zjadaniu komarów wyrabiają kilkaset procent ptasiej normy. Potrzebują specjalnego schronienia.
- Jeden ptak zjada miesięcznie około 20 tysięcy komarów i meszek. Jeśli wybudujemy wieżę dla około 100 jerzyków, miesięcznie dzięki niej będzie można zwalczać nawet 2 miliony uciążliwych owadów - mówi białołęcki radny Marcin Korowaj, który od początku aktywnie włączył się w promocję tej inicjatywy, widząc w niej dużą szansę dla Białołęki.
W ubiegłym roku Stołeczne Towarzystwo Ochrony Ptaków ogłosiło konkurs na zaprojektowanie budowli lęgowej dla jerzyków. - Konkurs honorowym patronatem objęła prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz. Wzięło w nim udział kilkudziesięciu twórców - mówi Dorota Zielińska ze STOP-u. Dodaje też, że obrady jury nie były łatwe ze względu na dużą liczbę profesjonalnych prac. Ostatecznie jednak zwyciężyły projekty Katarzyny Kruk i Doroty Flor.
- Rozmawialiśmy z zarządem dzielnicy, mamy jego poparcie. Dołożymy wszelkich starań, by wieża dla jerzyków jak najszybciej stanęła w naszej dzielnicy. Nie potrzebujemy żadnego specjalnego miejsca. Idealny byłby chociażby plac zabaw - mówi radny Marcin Korowaj.
Anna Sadowska
.











































