"Ja tylko na chwilę". Król zajechał pod galerię
28 lutego 2018
Gdyby mogli, wjechaliby do środka. Nasi kierowcy nie przestają zaskakiwać.
"Jezdnik (dawniej: chodnik) - jeden z najważniejszych elementów naszych miast" głosi definicja, zawarta w słynnym dziele "100 lat planowania w Polsce, czyli polski wkład w światową przestrzeń miejską". Fikcyjna księga opisująca realne problemy to dzieło użytkowników
Plac zabaw przy Głębockiej zamknięty na cztery spusty
Plac zabaw przy Głębockiej 66 został zamknięty wraz z początkiem roku szkolnego. Rodzice i uczniowie czekają na remont, ale na razie nie wiadomo, kiedy ten się rozpocznie. Wszystko zależy od przetargu, który ma ogłosić szkoła.
com/showthread.php?t=1660101' target='_blank'>forum SkyscraperCity.com, powstające już od kilku lat.
Do tej pory wydawało się, że rozległy teren przed wejściem do Galerii Północnej od Traktu Nadwiślańskiego to chodnik. Widok kierowcy, który wzgardził jednym z ponad tysiąca wolnych miejsc parkingowych, wyprowadził nas z błędu. To jezdnik, na którym - trzymajmy się konwencji - biedapiesi powinni kłaniać się w pas królowi. Niestety Galeria nie otwarła wrót i nie było nam dane zobaczyć, jak auto wjeżdża do środka. Dalej król musiał, niestety, udać się piechotą.
(dg)
.











































