Handlarz narkotyków w potrzasku
24 lutego 2006
Ponad 300 porcji amfetaminy i 150 heroiny nie trafi na handel do warszawskich szkół, dyskotek, pubów i osiedli. Bielańscy policjanci zatrzymali handlarza narkotyków na gorącym uczynku: jak sprzedawał je młodemu mężczyźnie.
Alkohol i narkotyki za kierownicą. Zatrzymania na Bielanach i Żoliborzu
Policjanci z Bielan i Żoliborza odnotowali kolejne przypadki kierowców, którzy prowadzili po alkoholu, pod wpływem narkotyków lub pomimo obowiązujących zakazów sądowych.
Po krótkiej chwili zauważyli dwóch młodych mężczyzn, którzy niepewnym krokiem zbliżali się do obserwowanego budynku. Kiedy zobaczyli policjantów, jeden z nich rzucił się do ucieczki. Po kilku sekundach wpadł jednak w ręce funkcjonariuszy. Okazało się, że złapany 18-letni Mariusz S. ma w ręku dwa srebrne zawiniątka z heroiną. Całą sytuację widział Michał M. (29 l.), który wyszedł z mieszkania do młodych ludzi, aby zaopatrzyć ich w narkotyki. Diler próbował uciec do mieszkania, funkcjonariusze byli jednak szybsi. Przeszukanie przyniosło zamierzone efekty. W łazience Michała M. policjanci znaleźli prawie 500 porcji środków odurzających gotowych do sprzedaży. Michał M. i Mariusz S. razem z zabezpieczonym towarem zostali przewiezieni do komendy przy ulicy Żeromskiego. Tam okazało się, że zabezpieczone środki odurzające to prawie 500 gram amfetaminy i 40 gram heroiny. Podczas wstępnego przesłuchania Michała M. wyszło na jaw, iż mężczyzna w 2001 roku wyszedł z więzienia, gdzie przez 3 lata odbywał karę pozbawienia wolności za wymuszenia rozbójnicze. Zatrzymani mężczyźni noc spędzili w policyjnej izbie zatrzymań. Teraz policjanci ustalają od jak dawna zatrzymany Michał M. prowadził nielegalny interes, z kim współpracował i gdzie trafiały rozprowadzane przez niego narkotyki.
cehadeiwu
na podst. informacji V Rejonowej Komendy Policji








































