Fikcyjny policjant
6 lipca 2007
Oszust udający policjanta wyłudza od przypadkowo spotkanych osób pieniądze. Przestępca działa w całej Polsce. Ostatni taki przypadek funkcjonariusze zanotowali na Białołęce.
Włamania, kradzieże, dewastacje. Ulica, która przyciąga przestępców
Niepozorna ulica Sprawna, położona naprzeciwko Centrum Biznesowego Fort, niespodziewanie stała się miejscem szczególnie atrakcyjnym dla włamywaczy do aut. W ostatnich miesiącach mieszkańcy zgłaszają coraz więcej incydentów kradzieży i dewastacji pojazdów.
Mogą to być np. parkingowi czy pracownicy ochrony pracujący na zewnątrz. Przedstawia się jako policjant, któremu np. zabrakło benzyny i prosi o pożyczenie 100-200 zł. Jednocześnie deklaruje zwrot pożyczki w ciągu kilku godzin lub następnego dnia. Mężczyzna wzbudza zaufanie, dlatego ofiary najczęściej bez problemów pożyczają mu pieniądze. Nigdy jednak ich nie odzyskują. Taki przy-padek spotkał jednego z pracowników ochrony parkingowej na Białołęce.
cehadeiwu
na podstawie informacji policji

Rysopis oszusta: mężczyzna w wieku ok. 25 lat, 175 cm wzrostu, krępa budowa ciała, jasna cera, wysokie czoło, ciemne krótkie włosy ścięte na "jeżyka", małe jasne oczy, długi spiczasty nos, wąskie krótkie usta.
Policjanci apelują do wszystkich, którzy widzieli mężczyznę, o kontakt z białołęcką policją nr tel. 022 603-51-30 lub z najbliższą jednostką..










































