Dąbrowski zarejestrował komitet. "Wybieramy Bemowo"
24 sierpnia 2018
Były burmistrz Jarosław Dąbrowski nie składa broni i będzie walczył o odzyskanie władzy na Bemowie. To ostatecznie przecina spekulacje o jego ewentualnym powrocie do PO.
- Udało się zjednoczyć wszystkie niepartyjne ugrupowania w radzie dzielnicy i liczących się liderów lokalnych w jednym komitecie wyborczym - mówi Dąbrowski. - Razem zamierzamy postawić tamę dla nieudolnych rządów PO-PiS, które obserwujemy w tej kadencji.
Komitet nazywa się "Wybieramy Bemowo z Jarosławem Dąbrowskim i Bemowską Wspólnotą Samorządową", ale dla celów marketingowych będzie używał nazwy "Wybieramy Bemowo" i liter WB, czyli bemowskiej tablicy rejestracyjnej.
Nowe stacje metra na Bemowie. Mieszkańcy obawiają się zmian w kursowaniu autobusów
W związku z planowanym otwarciem trzech nowych stacji metra na Bemowie rośnie obawa o likwidację lub skrócenie tras poszczególnych linii autobusowych. Samorządowcy domagają się szerokich konsultacji społecznych oraz realnego wpływu mieszkańców na przyszłe działania Zarządu Transportu Miejskiego w tej sprawie.
Przypomnijmy, że w poprzednich wyborach pośród komitetów lokalnych, oprócz ugrupowania Dąbrowskiego, które je zdecydowanie wygrało, startowały także Warszawska Wspólnota Samorządowa, Miasto Jest Nasze i Bemowska Wspólnota Samorządowa, przy czym tylko ta ostatnia zdobyła mandaty (dwa) w radzie dzielnicy. W najbliższych wyborach wystartuje także komitet Bemowiacy - Ruchy Miejskie.
Jak zapowiada Dąbrowski, kampania WB ma być oparta m.in. na pokazaniu, jaką krzywdę zrobiła dzielnicy prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz (PO), łamiąc prawo i zasady demokracji, i jak bardzo nieudolne były rządy jej kolejnych nominatów, w tym w szczególności ostatni zarząd z Michałem Grodzkim (PiS) na czele.
(red)
.







































