Czekają osiem lat, niech czekają dalej
4 grudnia 2009
Ile można czekać na utwardzenie ulicy na Białołęce? Co najmniej dwanaście. Nie zaszkodzi też dłużej...
Najbardziej idiotyczny wiadukt na świecie zbudowany. Kosztował 12 milionów
Zakończyły się wszystkie prace związane z przebudową wiaduktu na ul. Marywilskiej na odcinku między Smugową a Kupiecką na Białołęce. Co się zmieniło nad pozostałościami nieczynnej od lat bocznicy kolejowej?
Ludzie, którzy tu mieszkają muszą borykać się także z narastającym ruchem samochodów, które jeżdżą tą ulicą traktując ją jako skrót do Modlińskiej. Jeśli nie można utwar-dzić tej drogi, to powinno się ją zamknąć, żeby służyła tylko mieszkańcom, jako dojazd do ich posesji.
Z informacji, jakich udzielono "Echu" w urzędzie dzielnicy wynika, że osiem lat oczekiwania na utwardzenie ulicy to mało. Dorota Nowakowska z wydziału praso-wego Białołęki stwierdziła krótko: - Tytuł inwestycyjny pod nazwą utwardzenie nawierzchni ulicy Laurowej nie znajduje się w wieloletnim planie inwestycyjnym do 2014 roku.
Z tego wynika, że na ewentualne utwardzenie dwustumetrowej ulicy mieszkań-cy poczekają jeszcze co najmniej pięć lat, czyli kolejną kadencję władz dzielnicy. Nie mają też żadnej gwarancji, że ich ulica zostanie wpisania do WPI na kolejne la-ta. Jakoś nas to nie dziwi - rok temu pisaliśmy o mieszkańcu ulicy Zawiślańskiej, który od 2004 roku prosi o ustawienie czterech latarni. I czeka nadal. Białołęka ja-koś nie ma szczęścia do takich przyziemnych spraw. Nie tylko na Laurowej władza spoczęła na - nomen omen - laurach.
(wt), bk
.







































