Budżet partycypacyjny, co to takiego?
10 września 2013
Coraz częściej mówi się o budżecie partycypacyjnym jako elemencie społeczeństwa obywatelskiego. Co to takiego?
Nowe mostki na Stawach Brustmana. Remont za pół miliona
Trwa remont mostków na Stawach Brustmana. Stare, zużyte przeprawy przechodzą do historii, a w ich miejsce powstaną nowe solidne kładki, z zachowaniem pierwotnego wymiaru i kształtu. Kiedy doczekamy się końca prac?
Wbrew pozorom, wprowadzenie tego rozwiązania nie jest łatwe, zarówno pod względem społecznym, jak i organizacyjnym. Trudno jest znaleźć rozwiązanie godzące wszystkich zainteresowanych. Demokracja rozwiązuje to poprzez głosowanie za lub przeciw czemuś. Niestety, taka droga nie jest możliwa w przypadku tworzenia budżetu. Nie da się przeprowadzić głosowania nad każdą pozycją. Dlatego budżet partycypacyjny wprowadza się albo poprzez szerokie głosowanie nad kilkoma celami (których lista i wysokość przewidzianych na nie pieniędzy jest z góry określona) i realizuje się te, które kolejno uzyskały największe poparcie. Bądź też poprzez ustalanie całościowego budżetu na dany cel w ramach warsztatów. Propozycje przygotowuje się wspólnie z przedstawicielami społeczności lokalnej, potem efekty tych ustaleń poddawane są głosowaniu powszechnemu na jakimś obszarze. Istotne jest, aby grupa przygotowująca daną propozycję odzwierciedlała strukturę społeczną danej zbiorowości co do płci, wykształcenia, wieku itd. Oczywiście, dobranie takiej grupy wymaga dosyć dokładnych badań socjologicznych.
Na Bielanach przygotowujemy się do pilotażowego wprowadzenia budżetu partycypacyjnego na terenie naszej dzielnicy. W przypadku wdrożenia tego rozwiązania - rozpoczniemy najprawdopodobniej od jednej z naszych dzielnicowych instytucji kultury.
Piotr Rudzki
Autor jest byłym wiceburmistrzem Bielan odpowiedzialnym m.in. za sprawy społeczne







































