Będzie monitoring na Bemowie
23 lutego 2012
Bemowski ratusz przychylił się do prośby komendanta policji i wygospodarował 600 tys. zł na montaż specjalistycznych kamer typu ARTR. Urządzenia mają zapobiec licznym w tej części miasta kradzieżom samochodów.
Rodzice z nowej szkoły walczą o parking. "Absurdalna sytuacja"
Do radnego Mikołaja Ojrzanowskiego zgłosili się zaniepokojeni rodzice uczniów nowej Szkoły Podstawowej nr 407. Ich zdaniem parking przy placówce jest wykorzystywany nieefektywnie - w całości przeznaczono go dla pracowników, choć część miejsc mogłaby służyć rodzicom dowożącym najmłodsze dzieci.
Złodziejom kradzież ułatwia bliskość trasy S-8. Kamery mają nie tylko pomóc funkcjonariuszom w łapaniu złodziei. Dzięki nowym urządzeniom będzie można np. zmierzyć natężenie ruchu i sprawdzić, gdzie tworzą się największe korki.
- Zdecydowaliśmy, że montaż kamer zrealizowany zostanie przez miasto. Dlatego też wygospodarowane na ten cel pieniądze przekażemy do stołecznego biura bezpieczeństwa - wyjaśnia Krzysztof Zygrzak, zastępca burmistrza.
Monitoring na wylocie
Kamery zostaną zamontowane na ulicach wylotowych. Ile ich będzie, na razie nie wiadomo. - Trwają wyliczenia, na ile urządzeń wystarczy pieniędzy. Policja zgłaszała zapotrzebowanie na 10 kamer - mówi Michał Łukasik, rzecznik bemowskiego urzędu.
Każda kamera będzie ustawiona w taki sposób, aby było możliwe odczytanie tablic rejestracyjnych pojazdów.
Ewelina Kurzak
.








































