Rodzice walczą o Kiss&Ride przy szkole na Czumy. Urzędnicy pozostają nieugięci
dzisiaj, 07:06
Rodzice uczniów Szkoły Podstawowej nr 362 przy ul. Czumy od lat apelują o stworzenie miejsc typu Kiss&Ride. Według urzędników inwestycja mogłaby jednak pogorszyć bezpieczeństwo i utrudnić ruch w okolicy szkoły.
Rodzice dowożący dzieci do Szkoły Podstawowej nr 362 przy ul. Czumy od dłuższego czasu apelują o stworzenie miejsc postojowych typu Kiss&Ride.
Jak podkreśla bemowski radny Mikołaj Ojrzanowski, każdego dnia w pobliżu szkoły pojawia się duża liczba samochodów. Powoduje to utrudnienia w ruchu oraz stwarza potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa uczniów.
Problem wraca od kilku lat
Już trzy lata temu do budżetu obywatelskiego zgłoszono projekt budowy zatoczek Kiss&Ride. Nie uzyskał on jednak pozytywnej opinii urzędników.
Powodem była lokalizacja wskazana przez mieszkańców. Okazało się, że działka należy do terenu parku Górczewska.
Jak zauważają mieszkańcy, problem nie zniknął. Rodzice zatrzymują samochody przy samej szkole, blokując chodniki, przejścia dla pieszych oraz miejsca objęte zakazem postoju.
Urząd: zatoczki pogorszyłyby sytuację
Radny Ojrzanowski zapytał urząd o możliwość budowy zatoczek Kiss&Ride oraz o inne działania poprawiające bezpieczeństwo i płynność ruchu. Wiceburmistrz Maciej Wójtowicz odpowiedział, że budowa zatok wzdłuż chodnika przy szkole nie jest możliwa.
Według urzędu takie rozwiązanie zawęziłoby jezdnię i utrudniło ruch dwukierunkowy. Problemem byłoby także ograniczenie przestrzeni manewrowej dla samochodów parkujących po zachodniej stronie ulicy.
Inne lokalizacje też odpadają
Wiceburmistrz przekonuje również, że budowa zatoczek po przeciwnej stronie ulicy lub dalej od szkoły nie spełniłaby swojej funkcji. - Rodzice podwożący dzieci nadal wybieraliby bliższe miejsca przy wejściu do szkoły - argumentuje Maciej Wójtowicz.
Urząd przypomina, że organizacja ruchu przy szkole była zmieniana w 2019 roku właśnie w celu poprawy bezpieczeństwa i płynności ruchu. Zdaniem dzielnicy obecne rozwiązania są wystarczające, a problem wynika przede wszystkim z nieprzestrzegania przepisów drogowych przez kierowców. Wszystko wskazuje więc na to, że miejsc Kiss&Ride przy szkole na Czumy na razie nie będzie.
DB






































