Osiedle Groty bezmyślnie odśnieżane
23 lutego 2012
Po publikacji artykułu na temat niszczenia dzielnicowych chodników podczas ich odśnieżania, czytelnicy dzwonią z kolejnymi skargami. Tym razem odezwali się mieszkańcy osiedla Groty. - Śnieg z ulicy ląduje w rowie odprowadzającym wodę i w zatokach postojowych - alarmuje pan Zbigniew z ul. Dorohuskiej.
Umowa podpisana. Miejsce Aktywności Lokalnej powstanie w tym roku
Udało się! Bemowskie Centrum Kultury podpisało umowę na realizację Miejsca Aktywności Lokalnej na Boernerowie. - Prace zakończą się jeszcze w tym roku - mówi wiceburmistrz Jakub Gręziak.
Przykładem jest ul. Dorohuska. - Jako właściciel posesji mam obowiązek sprzątać chodnik przed posesją i rów, gdzie ścieka woda. Śnieg wyrzucam do ogródka. Niestety jest to syzyfowa praca, gdyż odśnieżający jezdnię pług z powrotem zwala śnieg z ulicy na chodniki, zapychając rynny odprowadzające ścieki - skarży się pan Zbigniew. - Pracownicy firmy Byś nie zadają sobie wiele trudu.
Władze dzielnicy przypominają, że po przeprowadzonych w zeszłym roku konsultacjach społecznych mieszkańcy osiedla Groty sami zdecydowali, że nie chcą, aby uliczki na osiedlu były solone. - W związku z tym ekipy dbające o utrzymanie tych dróg jedynie odgarniają śnieg z ulic. Przez brak soli śnieg się nie topi i zalega na tzw. zawrotkach, które nie służą do parkowania - podkreśla Mariusz Gruza z urzędu dzielnicy Bemowo. Jednocześnie zapewnia, że w zależności od intensywności opadów śnieg zgarnięty z ulicy na chodniki będzie wywożony. - Zwrócimy się również do firmy odpowiedzialnej za zimowe utrzymanie ulic na osiedlu Groty z prośbą o szczegółowe wyjaśnienia zaistniałej sytuacji - dodaje.
Anna Przerwa
.














































