Bałagan na budowie
6 listopada 2009
Wykonawca przedszkola przy ulicy Andriollego niszczy ciężarówkami całą okolicę - alarmują nas mieszkańcy bloków przy Widawskiej.
Dwie ulice zmienią nazwy. Michał Sobczak zostaje
Wygląda na to, że na Bemowie zmienione zostaną tylko dwie a nie trzy nazwy ulic upamiętniające osoby z komunizmem w życiorysie. Znikną ul. Kędzierskiego i Szadkowskiego. Swój patronat zachowa za to Michał Sobczak, którego imię nosi uliczka na Boernerowie. Tak zadecydowała warszawska Platforma Obywatelska, która z listy patronów przeznaczonych do dekomunizacji wykreśliła tych, którzy zostali zamordowani przez Niemców.
Mieszkańcy donieśli "Echu", że samochody cieżarowe i betoniarki dojeżdżające do budowy prawie całkowicie zniszczyły jedną z wysepek na pobliskim rondzie Widawskiej i Księcia Bolesława. Zniszczone są trawniki i uliczki osiedlowe. A przecież przepisy budowlane nakazują, by samocho-dy opuszczające budowę miały suche koła. Zwykle stosuje się specjalne maty, albo myje koła wodą.
- Rzeczywiście wykonawca nie przykładał się do tej kwestii - potwierdza Krzy-sztof Zygrzak z bemowskiego ratusza. - Po ostatnim spotkaniu obiecali, że będą koła myć - mówi. Obiecanki, cacanki - myśli każdy, kto musi przejść w okolicy pla-cu budowy. Rzecznik dzielnicy uspokaja, że po zakończeniu prac wykonawca przy-wróci wszystko do poprzedniego stanu.
Maciej Czapliński
.









































