Fosa Fortu Bema wyschła. Zagrożone kajaki i lokalny ekosystem
dzisiaj, 16:52
Fosa Fortu Bema niemal całkowicie wyschła. Niski poziom wody zagraża nie tylko planowanej wypożyczalni kajaków, ale przede wszystkim lokalnemu ekosystemowi.
Problemy z wodą w fosie Fortu Bema trwają już od wielu miesięcy. Jeszcze jesienią ubiegłego roku zwracano uwagę na gwałtownie obniżający się poziom wody. Dziś sytuacja jest znacznie poważniejsza. W wielu miejscach fosa całkowicie wyschła, a w pozostałych fragmentach poziom wody liczy zaledwie kilka centymetrów.
Rewitalizacja odmieniła Fort Bema
Fosa powstała w latach 1886-1890 jako element obronny Twierdzy Warszawa. Początkowo nie była wypełniona wodą, a jej zadaniem było utrudnianie dostępu do fortu.
Na początku XXI wieku teren przeszedł gruntowną rewitalizację. Oczyszczono zbiornik, umocniono brzegi, wybudowano mostki oraz ścieżki spacerowe.
Fort Bema szybko stał się jednym z najpopularniejszych terenów rekreacyjnych w zachodniej części Warszawy. W ostatnich latach mieszkańcy mogli korzystać tam również z bezpłatnej wypożyczalni kajaków finansowanej z budżetu obywatelskiego.
Czy kajaki wrócą na Fort Bema?
Projekt bezpłatnych kajaków przewidziano także na ten rok. W ramach inwestycji za 215 tys. zł wypożyczalnia ma działać od 4 czerwca do 12 września.
Do dyspozycji mieszkańców ma być 12 kajaków dwuosobowych wraz z wyposażeniem. Problem w tym, że obecny stan fosy może uniemożliwić realizację projektu.
Fosa Fortu Bema zależy od opadów
Jak informowali urzędnicy, sztuczny zbiornik zasilany jest głównie wodami opadowymi i roztopowymi z okolicznych terenów. Skąpe opady deszczu i kolejne suche sezony sprawiły jednak, że system ten przestał być wystarczający. W czasie zimy pojawił się nawet pomysł, aby fosę zasypywać śniegiem zbieranym z ulic i chodników.
Pomysł na doprowadzenie wody do fosy
Radna Marta Sylwestrzak poinformowała, że urząd dzielnicy zwrócił się do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z prośbą o rozważenie odprowadzania części wód opadowych z drogi ekspresowej do fosy. - Mamy maj, a niski poziom wody i narastające zanieczyszczenia zagrażają tamtejszemu ekosystemowi - podkreśla radna.
Czy fosę zasilała kiedyś Rudawka?
Pojawiły się również pytania dotyczące historycznego zasilania fosy. Według dawnych map hydrograficznych w pobliżu płynęła rzeka Rudawka.
Radna zastanawia się, czy jedna z jej odnóg mogła kiedyś zasilać zbiornik przy Forcie Bema. To pytanie skierowano również do urzędników. Mieszkańcy obawiają się, że bez trwałego rozwiązania problemu nie uda się utrzymać rekreacyjnego charakteru tego miejsca ani realizować projektów związanych z kajakami w kolejnych latach.
DB

































