REKLAMA
REKLAMA

Bezpieczeństwo

"Jeżdżą jak wariaci". Czy należy bać się rowerzystów?

źródło: ZDM


REKLAMA

"Jeżdżą jak wariaci". Czy należy bać się rowerzystów?

Jeżdżą po chodnikach, przejeżdżają po przejściach, nie zatrzymują się na czerwonym i nie muszą mieć prawa jazdy, więc nie znają przepisów - taka opinia o użytkownikach dwóch kółek jest dość powszechna.

Im więcej warszawiaków decyduje się korzystać z roweru jako środka transportu albo dla rozrywki, tym więcej konfliktów między rowerzystami a pieszymi i kierowcami.

- Ja samochodem nie wjeżdżam na niektóre skrzyżowania z taką prędkością, z jaką potrafią to zrobić rowerzyści - pisze nasz czytelnik. - Nieraz widziałem, jak nie rozglądając się prują naprzód po skrzyżowaniu, bo są nauczeni, że mają pierwszeństwo na ścieżce rowerowej. W ogóle nie zachowują koniecznej w takich chwilach ostrożności.

Są groźni...

Czy rzeczywiście Warszawa ma problem z niebezpiecznie jeżdżącymi rowerzystami? Zarząd Dróg Miejskich opublikował niedawno raport o stanie bezpieczeństwa, przygotowany na podstawie danych policyjnych za ubiegły rok. Znalazły się w nim oczywiście m.in. statystyki dotyczące wypadków z udziałem dwóch kółek.

- Z każdym rokiem powstają nowe kilometry tras rowerowych, tworzone są nowe stacje Veturilo oraz rośnie liczba dostępnych w systemie jednośladów - piszą autorki. - Niestety, wraz z rosnącą liczbą rowerzystów rośnie także liczba kolizji i wypadków z udziałem tej grupy użytkowników.

W porównaniu z rokiem 2012 nastąpił wzrost liczby powodowanych przez rowerzystów wypadków o 17% (z 36 do 42 rocznie), przy czym warto pamiętać, że "wypadek" oznacza tu sytuację, po której ofiara spędziła w szpitalu co najmniej tydzień. Jednocześnie liczba rannych w nich osób spadła o 15% - z 39 do 33. Wypadki śmiertelne z winy rowerzystów są rzadkością. W ciągu ostatnich pięciu lat było ich siedem, przy czym sprawcy byli jednocześnie ofiarami a w roku 2016 takich zdarzeń odnotowano... zero.

Matematyka mówi, że liczba wypadków powodowanych przez rowerzystów jest zbliżona do popularności roweru jako środka transportu. Według obliczeń ZDM w 2015 roku warszawiacy odbywali na rowerze 3,1% podróży. W tym samym roku rowerzyści byli sprawcami 3,5% wypadków - 34 z 962. W tym samym roku kierowcy samochodów osobowych odpowiadali za 78% wypadków, choć tylko 32% podróży po mieście odbywano autem.

...ale częściej są ofiarami

Zdecydowanie częściej niż sprawcami rowerzyści są ofiarami. Statystyka mówi, że zanim przeciętny rowerzysta potrąci pieszego, prawdopodobnie sam wyląduje w szpitalu po potrąceniu przez kierowcę. W ubiegłym roku rowerzyści uczestniczyli w 153 wypadkach, ale tylko w 42 byli winni. Na Bielanach i Bemowie doszło także do wypadków śmiertelnych, w których zginęły rowerzystki.

(dg)


  • Poleć
  • Udostępnij
  • Polub Tu Bemowo







11.05.2017 21:54 #Rozszsądkuuu!
"...rowerzyści uczestniczyli w 153 wypadkach, ale tylko w 42 byli winni" - To PO co autor sieje panikę, przedstawiając pedalarzy szalejących na skrzyżowaniach tak, jakby na każdym z nich powodowali PO kilka wypadków dziennie?
12.05.2017 00:54 #Rafał
Po to by dać argument do kolejnej nagonki na rowerzystów. Niektórzy nie czytają artykułów tylko ich nagłowki i to im wystarczy aby zacząć obrażać tych, o których jest artykuł.
12.05.2017 10:57 #Paweł
Jestem kierowcą samochodu dostawczego. Mam tylko jedną szybę z prawej strony przez co mam bardzo ograniczoną widoczność przy skręcaniu w prawo . Tak naprawdę nic nie widać!!! . Proszę wszystkich rowerzystów zwracajcie na takie samochody szczególną uwagę .
12.05.2017 14:43 #kameleon
Tak, często boję się rowerzystów, gdyż przepychają się pomiedzy pieszymi na zwyklych, wąskich chodnikach. Jestem po ciężkich operacjach i nie wyobrażam sobie gdyby mnie taki rowerzysta potrącił.
12.05.2017 15:26 #rowerzysta tunelowy
#Paweł napisał(a) 12.05.2017 10:57

Jestem kierowcą samochodu dostawczego. Mam tylko jedną szybę z prawej strony przez co mam bardzo ograniczoną widoczność przy skręcaniu w prawo . Tak naprawdę nic nie widać!!! . Proszę wszystkich rowerzystów zwracajcie na takie samochody szczególną uwagę .
Jak nie widzisz to nie jedź - zatrzymaj się i rozejrzyj , bo cię pociąg albo tramwaj kiedyś rozjedzie.
A swoja drogą przejazdy dla rowerów na skrzyżowaniach powinny być po zewnętrznej stronie zebry a nie od strony skrzyżowania , wtedy skręcający kierowcy mieliby lepsza widoczność na DDR.
A statystyka wynika też trochę z podejścia sądów i ustaleń policji - po wypadku rowerzysta jedzie karetka do szpitala , a kierowca przestawia rower i samochód aby było wg jego wersji wypadku. Mnie kiedys walnął samochód z lewej na równorzednym skrzyżowaniu, a jak odzyskałem przytomność to sie okazało z to ja nie ustąpiłem pierwszeństwa z prawej...

komentarz: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

Jak chcesz autoryzować ten wpis?



nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 




więcej

Według władz Warszawy metrem na Bemowo
dojedziemy najpóźniej za:
 
dni

godzin

minut

sekund
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Najnowsze wydanie

© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
regeneracja wtryskiwaczy warszawa   •   regeneracja wtrysków mazowieckie