Zalewane ulice Fortu Radiowo doczekają się odwodnienia? Bemowo szuka rozwiązań
dzisiaj, 12:13
Co jakiś czas wraca temat braku odwodnienia na terenie osiedla Fort Radiowo. Problem jest poważny: podczas ulewnych deszczy wąskie uliczki zamieniają się w potoki, a woda często zalewa piwnice okolicznych nieruchomości. Mieszkańcy mają dość życia w ciągłej niepewności, a radni naciskają na szybkie rozpoczęcie inwestycji. Co obecnie dzieje się w tej sprawie?
Mieszkańcy rejonu Fortu Radiowo, w okolicach Wojskowej Akademii Technicznej, od lat borykają się z systematycznym zalewaniem piwnic podczas silnych lub długotrwałych opadów.
- Według ustaleń z ubiegłego roku, po wstępnej analizie możliwych metod planowano opracowanie koncepcji odwodnienia. W imieniu mieszkańców prosimy o informację, na jakim etapie są te prace - dopytują bemowscy radni Ewa Przychodzień-Schmidt i Piotr Kaczmarek wraz z miejskimi radnymi Magdaleną Gogol i Jarosławem Jóźwiakiem.
Flyspot wyróżniony nagrodą Tripadvisor Travellers' Choice! Latałeś/aś już w tym tunelu?
Są miejsca, o których najlepiej świadczą nie hasła reklamowe, lecz opinie gości. Właśnie do tej grupy dołącza teraz Flyspot, uhonorowany nagrodą Tripadvisor Travellers' Choice 2025. Co sprawia, że tyle osób wraca z tego miejsca z wrażeniem, że trzeba to przeżyć samemu?
Problem dotyczy m.in. ulic Einsteina, Newtona, Arciszewskiego i Kartezjusza, choć lista zalewanych miejsc jest znacznie dłuższa. Już ponad rok temu temat zajmował wiele czasu podczas posiedzenia komisji inwestycji i ładu przestrzennego na Bemowie.
Odwodnienie osiedla WAT. Wody opadowe trafiają nawet do lasu
Naczelnik wydziału inwestycji Maciej Oleksiak wyjaśniał wówczas, że w 2023 roku wykonano projekt obejmujący całe osiedle WAT, dotyczący sieci deszczowej.
Jak informował, tylko z dwóch ulic wody opadowe odprowadzane są bezpośrednio do zbiornika na terenie osiedla.
- Kluczowym aspektem projektu jest budowa oddzielnej sieci wraz ze zbiornikami retencyjnymi, którą będziemy w przyszłości serwisować i administrować - podkreślał.
Koszt inwestycji jesienią 2024 roku szacowano na 10,8 mln zł netto wraz z odtworzeniem dróg. Dziś byłoby zapewne jeszcze drożej.
Jak się okazało, sytuację częściowo ratuje istniejąca rura odprowadzająca wody opadowe do lasu w rejonie stadionu WAT. Korzystają z niej również przychodnia, teren sądów przy ul. Kocjana, a nawet bemowski ratusz.
Grawitacyjnie można odwodnić jedynie dwie uliczki: Einsteina i Ciołkowskiego. Pozostałe wymagają zastosowania osadników, separatorów oraz podziemnych zbiorników retencyjnych.
Bemowo szuka tańszego rozwiązania. Przetarg zamiast zapytania ofertowego
W odpowiedzi na niedawną interpelację wiceburmistrz Maciej Wójtowicz poinformował, że do końca ubiegłego roku planowano wybrać wykonawcę Programu funkcjonalno-użytkowego dla budowy odwodnienia ulic osiedla WAT. Procedura jednak napotkała przeszkody.
- Kwoty w ofertach przewyższały szacowaną wartość zamówienia, dlatego konieczne jest rozpoczęcie ponownej procedury, tym razem w trybie przetargowym - informuje rzecznik bemowskiego ratusza Maciej Kmita.
Program ma powstać w ciągu 90 dni od podpisania umowy. Po jego opracowaniu urząd planuje postępowanie w formule "zaprojektuj i buduj". Dopiero dokumentacja projektowa określi ostateczny zakres prac oraz termin robót budowlanych.
Co z dotychczasowym projektem odwodnienia Fortu Radiowo?
Ratusz przyznaje, że obecna dokumentacja obejmuje wykonanie sieci odwodnienia całego osiedla wraz z przepompownią, ale brakuje środków na realizację.
- Planowane jest zastosowanie tańszego rozwiązania polegającego na zrzucie części wód opadowych do istniejącego rowu melioracyjnego w kompleksie leśnym w pobliżu ul. Dobrowolskiego oraz do rury prowadzącej do zbiornika retencyjnego - wyjaśnia Maciej Kmita.
Zakres inwestycji ma dotyczyć pasa zieleni i obejmować budowę zbiorników retencyjnych, osadnika, separatora oraz obiektów małej retencji, takich jak ogrody deszczowe.
DB
.












































