S7 przez Bemowo - poznaliśmy szczegóły inwestycji
dzisiaj, 10:54
Co dalej z trasą S7 na Bemowie? Podczas ostatniego posiedzenia komisji inwestycji i ładu przestrzennego bemowscy radni poznali więcej informacji dotyczących planowanej drogi ekspresowej. Inwestycja oznacza nie tylko duże utrudnienia w ruchu, ale także hałas oraz likwidację części ogródków działkowych.
Zgodnie z informacjami przedstawionymi przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad decyzja środowiskowa z 2021 roku jest ostateczna. Drogowcy planują zakończenie projektowania trasy jeszcze w połowie tego roku.
W kolejnych latach harmonogram wygląda następująco:
uzyskanie decyzji ZRID w 2027 roku,
ogłoszenie przetargu w 2028 roku,
podpisanie umowy z wykonawcą i rozpoczęcie prac w 2029 roku,
Ogródki działkowe na Bemowie do likwidacji? GDDKiA zapowiada rekompensaty
- Niestety wygląda na to, że czekają nas duże utrudnienia, a trasa nie bez powodu budzi wiele obaw - komentuje bemowska radna Marta Sylwestrzak.
Radna wskazuje m.in. na niepokój działkowców, utrudnienia w ruchu podczas budowy, hałas oraz ryzyko zakłócenia przebiegu podziemnych cieków wodnych.
- GDDKiA deklaruje otwartość na dialog i tereny zastępcze, jednak prezesi ogrodów alarmują, że nawet połowa terenów może zostać objęta likwidacją - wyjaśnia Sylwestrzak.
Jak dodaje, podczas komisji poruszono również kwestie hydrogeologiczne.
- Istnieje ryzyko zaburzenia przepływu wód gruntowych, co może prowadzić do wysychania Lasu Bemowskiego lub podtapiania bloków. GDDKiA obiecuje szczegółowe badania. Priorytetem jest także skuteczna ochrona przed hałasem, szczególnie w rejonie szkoły i osiedli - podkreśla radna.
Hałas przy szkole i osiedlach. Czy powstaną ekrany akustyczne?
Na problem uciążliwości przyszłej trasy zwracają uwagę także inni radni.
- Podczas posiedzenia wskazałem inwestorowi i projektantowi newralgiczne punkty planowanej trasy. Po wyjściu z tunelu na wysokości ul. Księcia Bolesława droga będzie przebiegać bardzo blisko Szkoły Podstawowej nr 364, przedszkola oraz zabudowy mieszkaniowej - komentuje radny Mikołaj Ojrzanowski.
Jak podkreśla, hałas musi zostać skutecznie ograniczony, a bliskość placówek edukacyjnych bezwzględnie uwzględniona w projekcie.
GDDKiA zadeklarowała, że zabezpieczenia akustyczne zostaną wykonane zgodnie z decyzją środowiskową. Ich ostateczny kształt będzie wynikał z uzgodnień na etapie uzyskiwania decyzji ZRID oraz ponownej oceny oddziaływania inwestycji na środowisko.
Dyrekcja zapewnia również, że "dołoży wszelkich starań, by inwestycja celu publicznego miała możliwie najlepszy odbiór społeczny".
Utrudnienia na kluczowych skrzyżowaniach Bemowa
Bemowski odcinek drogi ekspresowej rozpocznie się tunelem pod terenem Lotniska Warszawa-Babice aż do węzła na wysokości ul. gen. Maczka. Następnie trasa przejdzie przez skrzyżowanie ul. Powstańców Śląskich i Piastów Śląskich, po czym pobiegnie kolejnym tunelem do ul. Księcia Bolesława.
Odcinek zakończy się na węźle Północ, gdzie połączy się z trasą S8. W czasie budowy mieszkańców czekają poważne utrudnienia.
- Zwróciłem uwagę na skrzyżowanie Powstańców Śląskich i Piastów Śląskich, które jest kluczowe dla komunikacji Bemowa z Bielanami, zarówno dla ruchu samochodowego, jak i tramwajowego - mówi radny Maksymilian Ciszkowski.
Przedstawiciele GDDKiA zapewnili, że ruch na skrzyżowaniu zostanie utrzymany, choć z ograniczeniami.
Radna Sylwestrzak dodaje, że tunele powstaną metodą podstropową, podobnie jak na Ursynowie.
- Najpierw powstaną ściany i strop, a dopiero potem wykop pod spodem. Niestety wiąże się to ze zdjęciem warstwy ziemi i koniecznością jej odtworzenia, co oznacza duże utrudnienia - wyjaśnia.
Jak zaznacza, lotnisko Babice ma funkcjonować nawet w trakcie budowy.
- To przynajmniej dobra wiadomość - podsumowuje.
DB
.












































