Znowu utrudnienia na wiadukcie
5 grudnia 2011
Na początku października oddano na Trasie Toruńskiej nowy wiadukt nad Łabiszyńską. Ku zdumieniu wszystkich po ponad miesiącu użytkowania został znów zamknięty.
Parking grozy przy przychodni na Tarchominie. Czekają aż ktoś się połamie?
Parking przylegający do przychodni przy Milenijnej na Białołęce już od dawna jest w fatalnym stanie. Popękana betonowa nawierzchnia stwarza zagrożenie i utrudnia życie pacjentom. Czy ktoś go w końcu wyremontuje?
Samochody skierowane są z drogi głównej na jezdnie serwisowe na odcinku Marywilska - Łabiszyńska w obu kierunkach. Dodatkowo w kierunku Marek został utrzymany jeden pas ruchu na wiadukcie nad ul. Łabiszyńską. Kierowcy poruszają się więc nadal dwoma pasami ruchu w obu kierunkach - wyjaśnia Małgorzata Tarnowska z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Powodem utrudnień, które potrwają przynajmniej do stycznia, jest budowa ekranów akustycznych. Dlaczego zatem wiadukt został otwarty, a chwilę później wstrzymano na nim ruch?
Prace przy montażu ekranów trwają na całym odcinku od Marywilskiej do Łabiszyńskiej i akurat teraz przyszła kolej na wiadukt, więc został zamknięty. GDDKiA twierdzi, że został on otwarty, a ekrany były owszem planowane, jednak nie wstrzymuje się oddania do użytku trasy z powodu zamiaru wykonania w przyszłości na niej jakichś prac.
- A czy nie można było ekranów zacząć od wiaduktu i nie potęgować ciągłego zamieszania na tej szalenie niebezpiecznej trasie? - dopytują zniecierpliwieni kierowcy.
Anna Sadowska
.





































