Zgwałcił przyjaciółkę swojej kobiety
4 stycznia 2013
Czasy takie, że nie można ufać nikomu. Są zasady, których się nie łamie: żona kolegi z wojska to świętość, nie odbija się dziewczyny przyjacielowi i jeszcze wiele innych. Andrzej D. z Bielan złamał całkiem inną: pożądał przyjaciółki swojej kobiety.
Bielańscy kryminalni zatrzymali nocnego włamywacza
Bielańscy kryminalni zatrzymali 24-latka podejrzanego o włamanie do sklepu przy Andersena. Mężczyzna ukradł papierosy, napoje i whisky o wartości ponad 25 tys. zł. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
Otóż bowiem 42-latek, pałając żądzą, udał się do mieszkania dziewczyny. Wpuściła go, bo go znała jako przyjaciela koleżanki. W mieszkaniu jednak pokazał swoją ciemną stronę - rzucił się na gospodynię i ją zgwałcił.
Ofiara poinformowała o wszystkim policję. Bielańscy kryminalni zatrzymali gwałciciela, zebrali dowody przeciw niemu, a na tej podstawie prokuratura postawiła mu zarzut zgwałcenia. - Wcześniej Andrzej D. był już karany za to przestępstwo - mówi komisarz Elwira Brzostowska z bielańskiej policji. - Ponieważ odsiedział już osiem lat, teraz, za recydywę, grozi mu wyrok 12 lat więzienia.
TW Fulik
Autor zamieszcza swoje teksty
na podstawie informacji pozyskanych operacyjnie od służb mundurowych













































