Żerań FSO: nic nie poprawiono pasażerom komunikacji miejskiej
9 listopada 2015
Dla kierowców miejsce, w którym spotykają się trasa S8, Modlińska i Jagiellońska, to dobrze zaprojektowany "węzeł Modlińska". Dla znacznie liczniejszych pasażerów autobusów to "Żerań FSO", czyli wielka pomyłka.
Deweloper chce rozebrać starą drożdżownię. "Grunt jest skażony"
Powstała na początku XX wieku gorzelnia drożdżowa Henryka Bienenthala była przed II wojną światową jednym z największych producentów drożdży i spirytusu. Po wojnie zakład przy Klasyków przekształcono w fabrykę aromatów chemicznych, której ostatnim właścicielem była Pollena-Aroma.
Na "Żeraniu" zatrzymują się dwie linie tramwajowe i aż dwadzieścia jeden autobusowych, w tym dwie nocne. Nazywanie rozrzuconych na dużej przestrzeni przystanków węzłem przesiadkowym to jednak nieporozumienie. Podczas przebudowy mostu Grota-Roweckiego prace prowadzono tak, jakby urzędnicy z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad nie wiedzieli o istnieniu życia poza samochodem. Przesiadający się pasażerowie nadrabiali drogi kilkakrotnie, przedzierali przez piach i tonęli po kostki w błocie.
Poprawiła się sytuacja rowerzystów. Wcześniej węzła nie dało się bezpiecznie pokonać rowerem, teraz drogi rowerowe na Modlińskiej i wzdłuż Trasy Toruńskiej zostały połączone. Ale jeśli chcemy jechać prosto wzdłuż S8 na drugą stronę Wisły, musimy zjechać serpentyną na dół, przejechać obok kościoła, dwukrotnie poczekać na światłach i znowu wjechać pod górę, na most. Przejazd dla samochodów w tej relacji jest bezkolizyjny i prowadzi w linii prostej.
Po otwarciu trasy na Żeraniu sytuacja pasażerów komunikacji miejskiej jest co najmniej tak samo zła, jak dawniej. Wciąż nie ma pełnego zestawu wind, a przejście między pętlami autobusową i tramwajową nadal prowadzi po schodach. Co najgorsze, po zakończeniu przebudowy trasy, zlikwidowano tymczasowy przystanek w kierunku Tarchomina, na którym zatrzymywały się linie 509 i 518. Dobra wiadomość jest taka, że wróci on - już tylko dla 509 - w przyszłym roku, po opracowaniu nowej organizacji ruchu.
Czy następna okazja do poprawienia jakości przesiadek na Żeraniu będzie dopiero podczas przedłużania linii tramwajowej, a więc... pod koniec lat dwudziestych?
Dominik Gadomski
.









































