Zaparkowała na przejściu dla pieszych. Okazało się, że nie ma prawa jazdy
dzisiaj, 09:44
Kobieta zaparkowała samochód na przejściu dla pieszych przy ul. Świebodzińskiej, niemal całkowicie blokując przejście. Podczas kontroli wyszło na jaw, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.
Strażnicy miejscy interweniowali przy ul. Świebodzińskiej, gdzie kierująca pozostawiła samochód w wyjątkowo niebezpiecznym miejscu. Do zdarzenia doszło 30 kwietnia tuż po godzinie 16. Funkcjonariusze z VII Oddziału Terenowego zauważyli auto zaparkowane na skrzyżowaniu, w strefie zakazu zatrzymywania się i częściowo na przejściu dla pieszych.
Pojazd niemal całkowicie blokował przejście. Pieszym pozostawiono zaledwie około pół metra wolnej przestrzeni. Strażnicy zdecydowali o wezwaniu holownika.
Kierująca nie miała prawa jazdy
Po chwili przy samochodzie pojawiła się kierująca. Kobieta wylegitymowała się dowodem osobistym i poinformowała funkcjonariuszy, że nie musi mieć przy sobie prawa jazdy.
Jak ustalili strażnicy, nie posiadała dokumentu, ponieważ wcześniej cofnięto jej uprawnienia do kierowania pojazdami. Funkcjonariusze nałożyli na kobietę mandat za popełnione wykroczenia. Samochód został zabrany przez wezwanego przez nią męża.
Sprawą zajmie się policja
Na tym jednak konsekwencje się nie kończą. Dokumentacja dotycząca prowadzenia pojazdu mimo cofniętych uprawnień została przekazana policji.
Zgodnie z art. 180a Kodeksu karnego prowadzenie pojazdu mechanicznego po cofnięciu uprawnień decyzją administracyjną jest przestępstwem.
Grozi za to grzywna, kara ograniczenia wolności albo do 2 lat pozbawienia wolności. Sąd może również orzec zakaz prowadzenia pojazdów od roku do nawet 15 lat.
Red


































