Zdecydują o liceum
3 września 2004
Prawdopodobnie na wrześniowej sesji rady dzielnicy rozstrzygnie się, czy na Białołęce będą w przyszłości dwa licea ogólnokształcące czy jedno. Od kilku miesięcy trwa burzliwa dyskusja na temat, o czym pisaliśmy w "Echu" tuż przed wakacjami.
Nowodworska: wolę dostać mandat niż dać się zabić
Ulice Nowodworska i Odkryta, oddane do użytku po latach kapitalnego remontu w 2010 r., to jeden z głównych ciągów komunikacyjnych dzielnicy. Dynamicznie rosnąca liczba mieszkańców sprawia, że ruch pieszy, rowerowy i samochodowy jest coraz większy.
Fleminga, do nowego budynku przy ul. van Gogha na Tarchominie. Drugim wyjściem jest pozostawienie licem przy Fleminga w swojej obecnej siedzibie i jednocześnie utworzenie w budynku przy van Gogha zupełnie nowej szkoły.
Radni działający w komisji oświaty podzielili się na zwolenników jednej bądź drugiej koncepcji. Sprawa jest ważna, gdyż niezależnie od podjętej decyzji na wiele lat zmieni się sytuacja szkolnictwa średniego na Białołęce.
Samorządowcy nie chcąc podejmować arbitralnej decyzji zwrócili się do mieszkańców z prośbą o wyrażenie swojej opinii na ten temat. Do urzędu dzielnicy można pisać listy i zgłaszać postulaty. Również nasza redakcja nie pozostała bierna. Poza kilkoma artykułami umożliwiliśmy wzięcie udziału w internetowej ankiecie. W chwili zamykania tego wydania "Echa" ponad 89 procent osób, które wzięły udział w ankiecie opowiedziało się za przeniesieniem liceum z Fleminga do nowej siedziby. Nieco ponad 6 procent osób opowiedziało się za utworzeniem nowego liceum. Niewiele mniej uważa, że żadne liceum nie jest na Białołęce potrzebne.
Radni powinni rozstrzygnąć licealny problem na sesji 24 września. Porządek obrad nie jest jeszcze jednak znany. W każdym razie, jeżeli ktoś z mieszkańców chciałby jeszcze wziąć udział w naszej ankiecie (pod artykułem "Licealne potyczki") lub też wysłać list do urzędu, to właśnie teraz powinien to uczynić.
Grzegorz Ciesielski
.




































