"Z dnia na dzień muszę mieć 4600 zł". Dlaczego grobu nie można opłacać w ratach?
7 lutego 2022
Zachowanie grobu na cmentarzach Północnym, Wojskowym i Południowym to dla wielu warszawiaków problem finansowy. Przepisy dotyczące płatności są absurdalne.
Opłata za zachowanie grobu to wydatek, o którym większość warszawiaków przypomina sobie zapewne dopiero przy okazji kolejnego pogrzebu. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grób musi być opłacony z góry na dwadzieścia lat. Jeśli nie wniesiemy opłaty, zarządca cmentarza będzie miał prawo dokonać w tym miejscu nowego pochówku.
Którędy tramwajem na osiedle Ruda?
Pojawiła się realna szansa, że na Bielany powróci kultowa piętnastka. Za kilka miesięcy Tramwaje Warszawskie rozpiszą bowiem przetarg na opracowanie studium wykonalności przedłużenia trasy tej linii od pętli Marymont-Potok do osiedla Ruda. - To pozwoli określić koszty oraz to, który wariant przebiegu trasy zrealizujemy - mówi Michał Powałka, rzecznik Tramwajów Warszawskich.
Słone opłaty za groby
- Mam na Cmentarzu Północnym dwa groby rodzinne: w jednym jest pochowana mama, w drugim dziadkowie - pisze nasza czytelniczka. - Zupełnie przypadkowo zorientowałam się, że w wyszukiwarce grobów można znaleźć informacje o terminie opłacenia grobu. W ten sposób dowiedziałam się, że oba groby są już formalnie "do likwidacji". Z dnia na dzień muszę zapłacić za nie 4600 zł (2300 zł za jeden grób). Nie jestem w stanie tego zrobić, a płatność w ratach jest niemożliwa.
Jak wylicza czytelniczka, roczna płatność za jeden grób wynosiłaby według dzisiejszych cen 115 zł, co byłoby kwotą całkowicie do przyjęcia. Zwraca też uwagę, że mowa w zasadzie o dzierżawie dwóch metrów kwadratowych i składce na utrzymanie cmentarza. Biorąc pod uwagę liczbę osób pochowanych na Wólce Węglowej, opłata sprawia wrażenie absurdalnie wysokiej. Czytelniczka dodaje, że mogłaby też zapłacić w ratach miesięcznych. 2300 zł rozłożone na 10 czy 12 takich rat też byłoby dużym ułatwieniem, tymczasem administracje cmentarzy nie dają takiej możliwości.
Ratusz: "Nie ma obowiązku"
Cmentarz Północny należy do warszawskiego samorządu, ale opłaty za zachowanie grobów są w Polsce regulowane przez Sejm. Co najdziwniejsze, są one ustawowo zrównane wysokością z płatnościami za pochówek i mają skutek prawny wyłącznie na dwadzieścia lat, dlatego płatność w ratach nie jest możliwa. Takie przepisy dotyczące opłat za groby nie zmieniły się od czasów Józefa Piłsudskiego. Od 1932 roku są przepisywane przez posłów do kolejnych wersji ustawy.
- Ze względu na charakter opłaty za zachowanie grobu nie jest możliwe wnoszenie jej w ratach - przekazała nam Marlena Salwowska z urzędu miasta. - Nie jest ona wierzytelnością zarządzającego cmentarzem. Jej wniesienie nie jest obowiązkiem prawnym.
(dg)
.







































