Winne krasnoludki
21 listopada 2003
Kompleks basenowy wchodzący w skład Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Łabiszyńskiej 20 miał zostać otwarty 7 listopada. Nie został. Udzielona wówczas "Echu" wypowiedź Pawła Szostka, szefa placówki, nie znalazła pokrycia w faktach.
Drogowy rekord absurdu. Mieszkańcy oburzeni
Mieszkańcy ulicy Bukowieckiej z niedowierzaniem obserwują zmiany w organizacji ruchu. Wzdłuż jezdni ustawiono rzędy betonowych bloczków, które skutecznie uniemożliwiają możliwość parkowania przy posesjach. Choć oficjalnie mają one uspokajać ruch, wśród mieszkańców i radnych narasta przekonanie, że prawdziwy cel jest zupełnie inny.
- Obejmując 13 października szefostwo OSiR-u, nie wiedziałem jeszcze wszystkiego, co jest związane z pływalnią. Okazało się natomiast m.in., że wizja architektoniczna projektanta basenu wymaga poprawy. Trzeba było zeszlifować ostre krawędzie. Są też kwestie, których nie dało się przewidzieć, jak to, że gołębie obsiadły siatkę przed wejściem do głównego budynku i mogą zanieczyścić wchodzących - wyjaśnia Paweł Szostek.
Wszystko to można zrozumieć, ale podawanie jakiegokolwiek terminu świadczy o wiarygodności osoby, która to czyni.
Oczywiście "Echu" udało się wycisnąć z szefa OSiRu kolejną datę otwarcia pływalni - 28 listopada. Nie wiadomo jednak, jak wielu mieszkańców Targówka tym razem w nią uwierzy. W każdym razie termin ten podają także władze dzielnicy i nawet są już drukowane zaproszenia z tą datą. Co zaś ze specjalną promocją na otwarcie? Tym razem obiecuje się nam, że będzie to weekend 29-30 listopada. Przez te dwa dni będzie można wejść do nowego basenu za złotówkę i popływać przez godzinę. Za ewentualne następne godziny trzeba już będzie jednak zapłacić normalnie.
Podsumowując. Sprawy formalne są już pozałatwiane, a załoga przeszkolona i gotowa do pracy. Czego zatem brakuje? Tym razem Paweł Szostek twierdzi, że termin otwarcia potwierdza na 95%. Sprawdzimy.
Grzegorz Ciesielski
* * *
Wracając do krasnoludków:
Jeden z wiceburmistrzów ma zastrzeżenia do prawdomówności dziennikarza "Echa". Wszak z tego powodu wysłał do nas sprostowanie. Mamy tylko poważne wątpliwości, co ma być sprostowane. Napisaliśmy, że opóźnienie remontu szkoły przy Hieronima to wina władz. I podtrzymujemy to. Zwalanie winy na komisję przetargową nie ma tu nic do rzeczy. Przecież działa ona w imieniu władz. Gdyby Pan Burmistrz powiedział, że winne są krasnoludki, znaczyłoby to dokładnie to samo. Dlatego my piszemy, że winę za opóźnienie oddania basenu ponoszą krasnoludki. I prosimy nie prostować tej informacji, bo to prawda.
Marek Horn
* * *
.




































