Z psem tylko na smyczy? Fake news krąży po Warszawie
8 kwietnia 2021
W miasto poszła plotka, że od 10 kwietnia chodzenie z psem bez smyczy będzie zagrożone mandatem w wysokości 500 zł.
- Zwykły spacer z psem może zakończyć się otrzymaniem mandatu w wysokości od 250 do 500 zł - podał w poniedziałek jeden z najpopularniejszych portali w Polsce. - Wystarczy spuścić na chwilę zwierzę ze smyczy lub zapomnieć o założeniu kagańca.
Z psem bez smyczy 2021
Według doniesień większości mediów od 10 kwietnia policjanci będą mogli karać właścicieli psów za niezachowanie staranności przy trzymaniu zwierzęcia.
Warszawa kupi 120 autobusów przegubowych. Dostawy w 2026 roku
Na stołeczne ulice trafi więcej nowoczesnych autobusów. Zarząd Transportu Miejskiego ogłosił przetarg na zakup 120 przegubowych pojazdów o długości 18 metrów. Pierwsze z nich zaczną wozić pasażerów jesienią 2026 roku.
Niektóre redakcje napisały wręcz, że rząd zdelegalizował spacery bez smyczy. Okazuje się, że to całkowite bzdury.
10 kwietnia wchodzi w życie rozporządzenie premiera Mateusza Morawieckiego, zmieniające wcześniejsze przepisy "w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń". Zmienia się tylko i wyłącznie wysokość mandatów. Jeśli zachowanie naszego psa zagrozi czyjemuś życiu lub zdrowiu, możemy zapłacić już nie 250 zł, ale 500 zł. 100-procentowa podwyżka kar została wprowadzona po 18 latach obowiązywania starych stawek.
W Warszawie psy bez smyczy
- Obowiązki osób utrzymujących zwierzęta domowe pozostają bez zmian, zarówno te wynikające z ustawy o ochronie zwierząt, jak i regulaminu utrzymania czystości i porządku - mówi Karolina Gałecka, rzeczniczka warszawskiego ratusza. - Na terenach przeznaczonych do wspólnego użytku psy powinny być wyprowadzane na smyczy a zwierzęta agresywne lub mogące stanowić zagrożenie dla otoczenia również w kagańcach i pod opieką osób, które zapewnią sprawowanie nad nimi kontroli.
Spuszczenie psa ze smyczy jest możliwe pod kilkoma warunkami: gdy pies jest oznakowany w sposób umożliwiający identyfikację właściciela oraz "przy sprawowaniu kontroli nad zwierzęciem". Ponieważ drugi warunek jest niejasny, od 2019 roku - od kiedy Rada Warszawy zezwoliła na spacery bez smyczy - w mieście nieustannie trwają spory.
Co to znaczy "kontrola psa"?
- Mój pies po spotkaniu z trzema innymi w parku jest niepełnosprawny - mówiła w 2019 roku Agnieszka Gola, radna Bielan. - Mam za sobą dwie sprawy karne: jedną przeciwko mnie za nieupilnowanie psa, drugą przeciw właścicielowi psów, które pogryzły mojego. Oboje dostaliśmy grzywny. Ponieważ mam psa na wózku, często zaczepiają mnie osoby poszkodowane i opowiadają swoje historie.
(dg)









































