Kiedy metrem na Gocław? Czy to ma sens?
2 lutego 2024
Rozpoczynają się prace projektowe dla pierwszego odcinka trzeciej linii warszawskiego metra od Stadionu Narodowego do stacji Gocław. Na nowej trasie o długości ponad 8 km będzie siedem stacji, w tym sześć nowych.
Ogłoszenie przetargowe na projekt linii M3 zostało wysłane do dziennika urzędowego Unii Europejskiej 20 grudnia. Oznacza to, że ogłoszenie trafiło do witryny umożliwiającej dostęp do ogłoszeń o zamówieniach publicznych publikowanych w Unii Europejskiej, w Europejskim Obszarze Gospodarczym oraz w innych krajach. Od momentu publikacji potencjalni wykonawcy mogą składać swoje oferty na realizację projektu.
Rozbiórka starego biurowca FSO. Odsłonięto zapomniany mural
Podczas prac rozbiórkowych przy Jagiellońskiej odkryto dawno zapomniany, niezwykle ciekawy mural "reklamowy".
Metro na Gocław
Przetarg dotyczy pierwszego odcinka M3, który będzie miał 8,1 km długości i siedem stacji: Stadion Narodowy (już istnieje), Dworzec Wschodni, Mińska, Rondo Wiatraczna, Ostrobramska, Jana Nowaka-Jeziorańskiego i Gocław. Powstanie też odgałęzienie prowadzące do stacji techniczno-postojowej na Koziej Górce. Wykonawca projektu będzie miał 36 miesięcy na realizację założeń przetargowych od momentu podpisania umowy.
Etap projektowania pierwszego etapu linii M3 powinien zakończyć się w 2026 roku, natomiast uzyskana dokumentacja umożliwi ogłoszenie przetargu na jego budowę. Podpisanie umowy ze zwycięzcą tego postępowania planowane jest na 2027 rok, tak by w 2028 można było rozpocząć prace budowlane. W obowiązującym masterplanie dla Warszawy do 2050 roku, druga część linii M3 zostanie w przyszłości przedłużona przez Mokotów na Ochotę.
Metro z Tarchomina do Wilanowa
Równolegle z projektowaniem linii M3 prowadzone będą prace przedprojektowe dla czwartej linii metra (26 km, 23 stacje i stacja techniczno-postojowa). Ich celem będzie opracowanie wstępnego projektu koncepcyjnego, pozwalającego na ustalenie stref wpływu obiektów metra na otoczenie; wykonanie badań i dokumentacji geologicznej; analiz w zakresie technicznym, środowiskowym, eksploatacyjnym, możliwości podziału linii M4 na odcinki i kolejności ich realizacji - niezbędnych na dalszych etapach przygotowania i realizacji inwestycji.
Zdaniem wielu specjalistów transportu i stołecznych samorządowców, to właśnie ta trasa z Tarchomina przez Marymont, ronda "Radosława" i Daszyńskiego, pl. Zawiszy, Rakowiec i Służewiec na Wilanów powinna być budowana w pierwszej kolejności, gdyż jest o wiele bardziej praktyczna.
Nieekonomiczne metro
Z analizy firm Transeko i Egis wynika, że trzecia linia stanie się opłacalna dopiero po przedłużeniu jej z Gocławia na Mokotów. Odcinek metra z Racławickiej na prawy brzeg Wisły radykalnie poprawiłby dojazd do centrum z Siekierek i przejazd przez Mokotów w kierunku wschód-zachód. Bezpośrednio linia łączyłaby się z M1, zatem dawałby pasażerom dużo większy komfort i możliwości.
Dlaczego zatem w przypadku trzeciej linii ratusz nie chce rozpocząć prac np. od odcinka Racławicka - Gocław? Warszawscy urzędnicy uważają, że warszawiacy zyskali w ostatnich latach sporo przepraw przez Wisłę (mosty i linia metra M2) dlatego kolejna na wysokości Mokotowa nie jest aż tak pilnie potrzebna, niż metro jadące ze Stadionu na Gocław i krążące wokół dzielnicy, przez Dworzec Wschodni i rondo Wiatraczna.
DB
.






































