Upominają się o linie
10 września 2010
Mieszkańcy osiedli z rejonu Leszczynowej domagają się autobusów linii 503 oraz 509 na przystanku Płochocińska. Liczą na lepsze połączenie z Gocławiem i Krakowskim Przedmieściem.
Media ogólnopolskie o Białołęce: "Patodeweloperka"
Przeciętne mieszkanie w dzielnicy kosztuje ok. 7500 zł/m2. Niektórzy uważają, że nie warto.
Dzisiaj tę funkcję pełni linia 503. - Przy Modlińskiej, na wysokości Płochocińskiej, jest szkoła wyższa, a dalej w stronę Leszczynowej nasze duże osiedle - mówi pani Ela. Węd-rówka na przystanek jest najbardziej uciążliwa zimą. - Często trzeba iść w śniegu po kolana na Konwaliową. Z biletem miesięcznym można podjechać, ale jak się nie kupuje miesięcznych, to trzeba iść pieszo albo kasować bilet jednorazowy, gdy chce się jechać właśnie na Gocław czy Krakowskie Przedmieście - mówi mieszkan-ka Leszczynowej.
Lepiej nie będzie
Pomimo że mieszkańcy mają swoje racje, ZTM widzi to inaczej. - Taka zmiana nie jest możliwa, bo nie możemy "spowalniać" linii 503 i 509. Na przystanku Płochociń-ska w tej chwili zatrzymuje się już 13 linii - mówi Konrad Klimczak, rzecznik ZTM.Taka odpowiedź rozczarowuje mieszkankę Leszczynowej. - Szczególnie zimą zdarza mi się podjechać do domu taksówką, kierowcy dziwią się, żeby w takim miejscu nie było dobrego dojazdu - mówi pani Elżbieta.
Na pewno jest jeszcze wiele komunikacyjnych "czarnych dziur", jak m.in. zielo-na Białołęka, gdzie o lepszej komunikacji na razie mieszkańcy mogą tylko poma-rzyć, czekając na budowę nowych ulic.
bk
.






































