Teraz pucują Lazurową przed północą
7 sierpnia 2015
Po naszej interwencji samochody do zmywania ulic nie budzą już mieszkańców Bemowa w środku nocy. Teraz czyszczą główne arterie Jelonek późnym wieczorem.
Glinianki Sznajdra toną w ciemnościach. Czy ratusz rozjaśni ten teren?
Glinianki Sznajdra to jedno z ulubionych miejsc rekreacji mieszkańców Bemowa. Zimą spotykają się tu miłośnicy morsowania, a przez cały rok przychodzą rodziny z dziećmi i spacerowicze. Jesienią i zimą pojawia się jednak poważny problem - brak oświetlenia. Szybko zapadający zmrok skutecznie zniechęca do korzystania z tego terenu po południu i wieczorem.
Spryskiwacze i szczoty hałasowały szorując asfaltową jezdnię, zaś koguty mrugały pomarańczowym światłem po oknach. - Nie możemy spać! Jest lato, więc okna są pootwierane. Smacznie sobie śpię, a tu nagle o pierwszej w nocy: wrrrrrr! To pomywaczka przejechała Lazurową - denerwował się pan Wojciech z Jelonek.
Po naszej interwencji Zarząd Oczyszczania Miasta obiecał przesunąć godziny mycia jezdni na wcześniejsze.
Teraz pomywaczki jeżdżą po bemowskich ulicach późnym wieczorem. - W środę pierwsza przejechała Lazurową około godziny 21. Potem kolejne polerowały jezdnię mniej więcej do północy. Dziękuję redakcji za interwencję - cieszy się pan Wojciech.
(PB)
.






































