Telefoniczna bez kanalizacji
25 kwietnia 2008
- Jestem mieszkańcem ulicy Telefonicznej. Od dawna walczę o zbudowanie tu kanalizacji. Bezskutecznie. Żyjemy w XXI wieku, a u nas jest gorzej niż na wsi. Czy ktoś wreszcie mógłby na poważnie zająć się naszą ulicą? - pyta nasz Czytelnik.
Olejomaty na Bemowie? Urzędnicy odpowiadają: są PSZOK-i
Radna Bemowa Marta Sylwestrzak zwróciła się z prośbą o zaplanowanie instalacji olejomatów, czyli maszyn do zbiórki zużytego oleju spożywczego z gospodarstw domowych. Urzędnicy nie przewidują jednak ich zastosowania, wskazując na możliwość oddawania oleju w PSZOK-ach i MPSZOK-ach.
- Przyczyną podjęcia tej decyzji była odmowa loka-lizacji celu publicznego, którą wydał urząd miasta, na budowę kanalizacji, ze wzglę-du na otoczenie gruntami leśnymi. Jednocześnie sama ulica jest za wąska, aby zbudować pod nią sieć kanalizacyjną. Urząd dzielnicy zaproponował nam, abyśmy podłączyli ul. Telefoniczną do kanału ogólnospławnego w ul. Kaliskiego, niestety kanał ten nie może przyjąć dodatkowego obciążenia, gdyż nie ma wystarczającej przepustowości. W związku z tym, do czasu uzyskania przez urząd dzielnicy Bemo-wo praw własności do gruntów na poszerzenie ulicy, nie mamy możliwości realizacji tej inwestycji.
- Jeżeli okaże się, że tereny leśne można będzie wyciąć w celu poszerzenia ulicy, będziemy starać się o pozyskanie tych gruntów - obiecuje rzecznik dzielnicy Krzysztof Zygrzak.
Faktycznie ulica Telefoniczna jest bardzo wąska. Z jednej strony stoją domy, z drugiej jest las. Można spodziewać się, że wycinka drzew spotka się z protestami niektórych mieszkańców i ekologów. W najbliższym czasie na kanalizację w tym rejonie raczej nie ma co liczyć.
Agnieszka Pająk-Czech
.














































