Światowida: pas błota będzie wizytówką dzielnicy?
14 stycznia 2015
Wykarczowany i oczyszczony z paskudnych parkingów pas terenu wzdłuż ul. Światowida przypomina po opadach deszczu krajobraz z Księżyca. Czy to miejsce nadaje się do kolonizacji?
Czy ulica Lewandów doczeka się przebudowy?
Tę trasę zna niemal każdy kierowca ze wschodniej Białołęki. Ulica Lewandów w Warszawie łączy się bezpośrednio z ulicą Kościuszki w Markach. I właśnie w tym miejscu różnice stają się aż nadto widoczne. Po stronie Marek - równa nawierzchnia, chodniki, odwodnienie i infrastruktura rowerowa. Po stronie stolicy - dziury, nierówności, brak odwodnienia i ciągów pieszych. Czy Warszawa w końcu przestanie wyglądać tu jak "ubogi krewny"?
Były po prostu niesamowicie szpetne. Na rezerwie terenu pod tory i drugą jezdnię rosły też niewielkie drzewa i krzewy, które Zarząd Transportu Miejskiego kazał usunąć przed rozpoczęciem budowy.
Dziś tramwaje już kursują, a główna ulica Tarchomina i Nowodworów wygląda zdecydowanie lepiej, choć szeroki, niezagospodarowany pas pośrodku rozrzuconych na wielkim terenie osiedli jest dość egzotyczny. Dopóki pogoda jest ładna - nie ma problemu. A po deszczu? Królestwo błota.
Obok bazaru na rogu Światowida i Ćmielowskiej tarchomińskie super błoto jest wykorzystywane przez kierowców, którzy zostawiają swoje samochody przed bazarem. To siła przyzwyczajenia: kiedyś był tu parking.
- Jeżeli nie jest planowane odtworzenie parkingu, to wnioskuję o pilne utwardzenie tego terenu - pisze w interpelacji radny Piotr Oracz. Formalnie pas błota nadal jest rezerwą terenu pod drugą jezdnię ul. Światowida, której budowa stoi pod dużym znakiem zapytania. - Teraz jest tam błoto utrudniające parkowanie samochodów i przemieszczanie się na bazarek. Przez parking w stronę bazarku przechodzą także mieszkańcy wysiadający na okolicznych przystankach tramwajowych i autobusowych.
Formalnie pas błota nadal jest rezerwą terenu pod drugą jezdnię ul. Światowida, której budowa stoi pod dużym znakiem zapytania. Dopóki poszerzenie ulicy nie zostanie wykreślone z planów, nie powstanie na tym terenie nic "stałego", więc o porządnym parkingu przed bazarem można raczej zapomnieć, choć precedens w Warszawie jest - pod koniec ubiegłego roku urząd dzielnicy Wawer zbudował trzy parkingi z tzw. ekokratki na terenach przylegających do stacji Międzylesie, Radość i Gocławek, które zostaną zlikwidowane za kilka lat, podczas modernizacji linii kolejowej. Może to jakieś rozwiązanie?
DG
.












































