Suwalska bez zebry
17 grudnia 2010
- Musimy obejść pół osiedla, żeby dojść do przedszkola, bo najbliższe pasy są w odległości kilkuset metrów - skarżą się "Echu" rodzice maluchów. Urzędnicy jednak nie widzą powodu robienia przejścia przy Suwalskiej.
Rozbudowa Domu Kultury Zacisze z dużym opóźnieniem. Ile to jeszcze potrwa?
Trwa rozbudowa Domu Kultury Zacisze przy ul. Blokowej na Targówku. Jak informują urzędnicy, inwestycja "nabiera kształtów". Nie wspominają jednak, że realizacja jest wyraźnie opóźniona względem pierwotnych planów.
pętlę, przechodząc przez jedno z dwóch przejść: przy skrzyżowaniu z Chodecką lub z Rohatyńską. - Problemy dotyczą tych, co mieszkają m.in. przy ul. Suwalskiej 31, Łojewskiej 16, 20 i 22. Jeszcze latem nie jest tak źle, ale kręcenie się w kółko podczas siarczystych mrozów jest koszmarem. Przy szkole na Suwalskiej 29 są pasy. Czyżby tu zapomnieli? - pyta jeden z rodziców.
Pasy nie na żądanie
Urzędnicy nie zapomnieli, tylko świadomie nie zrobili przejścia. - Nie ma takiej po-trzeby - mówi Rafał Lasota, rzecznik Targówka. Dlaczego? - Nie możemy robić pa-sów co 200 metrów tylko dlatego, że komuś się nie chce przejść tych kilkuset met-rów. Przejścia co 200 metrów wstrzymują ruch - dodaje. - Urzędnicy chyba nie wiedzą co mówią, pewnie nawet tu nie byli. Przecież to jest co najmniej 400 met-rów! - denerwuje się jeden z ojców. - Znamy warunki panujące przy przedszkolu - odpowiadają urzędnicy. - Przejście nie jest potrzebne - upierają się.Marzena Zemlich
.





































