Strzały na Krokwi, policjant ranił ściganego
23 września 2014
We wtorkowe przedpołudnie na ulicy Krokwi działy się rzeczy jak z filmu sensacyjnego: policyjny pościg, strzały i zatrzymanie rabusiów.
Park Żerański otwarty. Czy to rzeczywiście sukces?
Warszawscy urzędnicy na swoich stronach i przeróżnymi kanałami informacyjnymi z dumą obwieścili otwarcie parku Żerańskiego. Tymczasem wielu mieszkańców nie podziela zachwytu nad inwestycją za ponad 40 milionów złotych.
Rannego zabrano do szpitala, tam też trafili dwaj mundurowi, którzy ucierpieli podczas kolizji.
Rabusie byli obserwowani przez policję już od dłuższego czasu, w Warszawie zaledwie na kilkanaście minut przed zatrzymaniem dopuścili się rabunku. Do południa ulica Krokwi była zamknięta dla ruchu.
TW Fulik
Autor zamieszcza swoje teksty
na podstawie informacji pozyskanych operacyjnie od służb mundurowych











































