Sporny przystanek wraca
19 kwietnia 2016
Na wniosek mieszkańców Bródna przystanek tramwajowy przy Julianowskiej zostanie przesunięty.
Czy można odbudować gród? Rozczarowująca historia z Bródna
Potężne drewniane bramy, piękne domy i groźne palisady? Niestety nie. Bródnowski gród był dosłownie kupą piachu, przetykaną drewnem, gliną i kamieniami.
W specjalistycznych opracowaniach dotyczących komunikacji miejskiej sugerowane jest zatrzymywanie tramwajów co ok. 400 metrów (w Warszawie średnia jest wyższa i wynosi 457 metrów), co pozwala na łatwy i równomierny dostęp do tego środka transportu.
Po protestach mieszkańców Tramwaje Warszawskie zgodziły się na przesunięcie przystanku "Julianowska" na południową stronę skrzyżowania tej ulicy z Rembielińską. Okolicznych mieszkańców zaniepokoił ostatnio fakt, że przy Rembielińskiej zostały zasadzone drzewa.
- Ich obecność nie będzie w żaden sposób kolidowała z przyszłymi inwestycjami Tramwajów Warszawskich na tym obszarze - mówi rzecznik Michał Powałka. - Drzewa posadzono naprzeciwko bazarku. Przystanek będzie w innym miejscu.
Obecnie tramwajarze pracują nad projektem przystanku. W pierwszej połowie maja powstanie tymczasowy peron, na docelowy - z wyświetlaczem, wiatą i ławkami - poczekamy nieco dłużej.
(dg)
.




















































