Radni walczą o metro na zieloną Białołękę
17 stycznia 2012
Podczas ostatniej sesji dzielnicowi radni przyjęli uchwałę dotyczącą zmiany trasy końcowego odcinka II linii metra. Zarząd dzielnicy uchwałę taką przyjął jeszcze w grudniu. Czy trasa zostanie zmieniona, zależy od miejskich urzędników. Chodzi o znaną już koncepcję rezygnacji z budowy końcowej stacji na Rembielińskiej i skierowanie linii od ratusza Targówka w okolice centrum handlowego przy Głębockiej i budowę stacji przy Trasie Toruńskiej.
Remont Modlińskiej 257 znów pod znakiem zapytania. Błędy w projekcie
Przebudowa zabytku przy Modlińskiej na dom kultury wciąż nie może ruszyć.
Jego zdaniem, jest to najlepszy czas, by prowadzić dyskusje na temat przebiegu końcowego odcinka II linii metra. - Nie ma jeszcze wydanej decyzji środowiskowej, nie ma też podpisanej umowy o finansowanie trzeciego etapu budowy II linii metra ze środków unijnych - dodaje Jaworski. O dofinansowanie budowy miasto będzie mogło zacząć się starać dopiero po zatwierdzeniu budżetu UE na lata 2014-2020. - Jedyny dokument, jaki w tej chwili istnieje, to raport oddziaływania na środowisko, który będzie podstawą do wydania decyzji środowiskowej. Mamy więc około 1,5 roku na wprowadzanie jakichkolwiek zmian i podejmowanie decyzji o takim czy nie innym przebiegu linii metra - argumentuje wiceburmistrz.
Jego zdaniem, ten czas należy wykorzystać na przeprowadzenie racjonalnej analizy, w którym kierunku należy rozwijać II linię metra. Argumentami przemawiającymi za wprowadzeniem zmian jest słabe skomunikowanie wschodniej Białołęki z resztą miasta, a także to, że obszar, w pobliżu którego miałaby znajdować się końcowa stacja metra, w tej chwili zamieszkuje 40 tys. osób. Uchwalony dla tego terenu miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego pozwala na jego zabudowę budownictwem wielorodzinnym praktycznie bez żadnych ograniczeń. Prognozuje się, że w ciągu najbliższych 10-15 lat zamieszka tu dodatkowo 50 tys. osób.
Zdaniem uchwałodawców, nie bez znaczenia jest też fakt, że proponowany kierunek rozbudowy metra w kierunku zielonej Białołęki będzie generować o wiele większe potoki pasażerów.
Maciej Kamiński
.







































