Psychopata z Białołęki zatrzymany
26 lutego 2014
Gdzie kończy się granica stalkingu a zaczyna psychoza? Trudno jednoznacznie określić, ale Artur M. z Białołęki przekroczył ją na pewno...
Sroka zatrzyma inwestycję, człowiek straci dom. Warszawski teatr absurdu
Być może Franz Kafka, gdyby żył w Warszawie roku 2026, zmieniłby nieco historię człowieka walczącego z machiną państwa. Bohater budziłby się rano i dowiadywał, że jego dom zostanie zburzony pod ścieżkę rowerową, ale stojące pośrodku planowanej ulicy drzewo będzie ocalone, bo cały aparat administracyjny wpadł w panikę, gdy w gnieździe na tymże drzewie wykluły się pisklęta.
Wcześniej wysyłał smsy z groźbami. Policja wezwana na miejsce zatrzymała awanturnika i wsadziła na trzy miesiące do aresztu.
Teraz będzie odpowiadał za uporczywe nękanie, pobicie i groźby karalne.Arturowi M. grożą trzy lata więzienia.
TW Fulik
Autor zamieszcza swoje teksty
na podstawie informacji pozyskanych operacyjnie od służb mundurowych











































