REKLAMA

olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 1olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 2olowkowa kraina swiatowida ostatnie miejsca 0
Legionowo

zdrowie »

 

Przychodnia na Piaskach lekceważy pacjentów? "Nie okazał szacunku"

  27 listopada 2017

alt='Przychodnia na Piaskach lekceważy pacjentów? "Nie okazał szacunku"'

Pilnie potrzebujący pomocy pacjent Wojskowej Specjalistycznej Przychodni Lekarskiej przy ul. Zegrzyńskiej 8 został odprawiony z kwitkiem. Jak twierdzi, ponoć "lekarzowi nie opłacało się przyjąć jednego pacjenta".

REKLAMA

atal zakatek harmonia 2atal zakatek harmonia 0

Do naszej redakcji z prośbą o interwencję zgłosił się 25-letni Konrad, który na 7 listopada był umówiony na wizytę u okulisty w wojskowej przychodni przy ul. Zegrzyńskiej 8. Wizytę, na której bardzo mu zależało, odwołano. Fotopułapka uchwyciła łanię. Uwagę zwraca coś jeszcze Fotopułapka uchwyciła łanię. Uwagę zwraca coś jeszcze Na profilu facebookowym Nadleśnictwa Pułtusk opublikowano kolejne nagranie z fotopułapki. Widać na nim łanię jelenia szlachetnego. Uwagę zwraca jednak nie tylko samo zwierzę, ale także unosząca się nad nim chmura owadów, przypominająca o uciążliwościach letnich dni w lesie. Jak twierdzi czytelnik - w mało eleganckim stylu. 25-latek od kilku lat cierpi na stwardnienie rozsiane, pomimo to stara się normalnie żyć, a więc ma pracę, wynajmuje mieszkanie, mieszka z narzeczoną, z którą planują wspólną przyszłość. Nie oczekuje pomocy od państwa, lecz czasami bywa bezsilny wobec systemu ochrony zdrowia.

"Będę jedynym pacjentem i mu się nie opłaca"

Pan Konrad w dość dużym stopniu nagle stracił widzenie w jednym oku. - Byłem w pracy, więc do przychodni zadzwoniła moja mama i umówiła mnie na prywatną wizytę. Musiałem zwolnić się wcześniej, wszystko sobie załatwiłem. Gdy już to zrobiłem, zadzwonili do mamy i powiedzieli, że lekarz mnie jednak nie przyjmie, ponieważ będę jedynym pacjentem i mu się nie opłaca. Zależało mi na czasie, żeby uzyskać szybką odpowiedź - co się ze mną dzieje. Próbowałem się dodzwonić i uzyskać jakiekolwiek informacje, to mnie w rejestracji przełączały, a potem się rozłączyły - żali się Konrad.

25-latek pojechał do Szpitala Bródnowskiego. W ciągu dwóch godzin było już po badaniu. - Mam się położyć do szpitala, sprawa okazała się pilna. Czy powód nieprzyjęcia pacjenta z powodu "doktorowi się nie opłaca" jest zgodny z etyką lekarską? - zastanawia się nasz czytelnik.

Zapraszamy na zakupy

Przyjmują wszystkich pacjentów?

- Lekarze pracujący w naszej placówce przyjmują wszystkich pacjentów zapisanych na wizyty w przychodni, niezależnie czy jest to pacjent prywatny, czy zapisany na wizytę w ramach NFZ. Nawet jeśli na wizytę zapisany jest tylko jeden pacjent, wizyta się odbywa - informuje Dariusz Neudek, dyrektor WSPL SP ZOZ w Legionowie.

Jak dodaje, o odwołanych wizytach pacjenci informowani są najszybciej jak to jest możliwe. Wizyty odwoływane są tylko w przypadkach losowych, których nie można było przewidzieć wcześniej.

- Pacjent został zapisany omyłkowo na wskazany dzień przez nowego pracownika, który pracuje w przychodni od niedawna. Nadzorująca pracę nowego pracownika rejestratorka zadzwoniła do mamy pacjenta, odwołując zapisaną wizytę, przeprosiła ją i zaproponowała termin wizyty w dniu następnym - informuje Dariusz Neudek.

REKLAMA

autoreklama tustolica 2autoreklama tustolica 0

"Takie słowa nie padły"

Jak przekonuje dyrekcja przychodni po odsłuchaniu nagranych rozmów matki pacjenta z rejestratorką, nie stwierdzono, aby padło zdanie "lekarzowi nie opłaca się przyjąć pacjenta". Mało tego, to dyrekcja przychodni uważa, że pacjent nie okazał szacunku lekarzowi, który czekał na niego w dniu następnym, a ten się nie zjawił, ani nie odwołał zaplanowanej wizyty.

- Zasada odwoływania wizyt pacjentów powinna działać w obie strony. WSPL SP ZOZ w Legionowie szanuje czas pacjentów i odwołuje wizyty, jeśli nie mogą być z jakiegoś powodu zrealizowane. Pacjenci jednak nie zawsze szanują czas lekarzy i blokują miejsca innym pacjentom - przekonuje Dariusz Neudek.

Z odpowiedziami dyrektora placówki zapoznaliśmy naszego czytelnika, który był wzburzony tym stanowiskiem. - Niech nie robią wariatki z mojej mamy. Pytałem ją dwa razy, czy tak usłyszała. Potwierdziła każde słowo. Nie przyszedłem na wizytę, bo w tym czasie bylem już w szpitalu i nie chodzi o brak szacunku, którego rzeczywiście po tej odpowiedzi już nie mam dla tej placówki, tylko o sytuację zdrowotną. Grzecznie pytałem o powód odwołania wizyty. Nikt nie potrafił albo nie chciał mi tego wyjaśnić. A teraz to mydlenie oczu - kwituje Konrad.

(DB)

.
Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

cmp moje zdrowie 2cmp moje zdrowie 0

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

LINKI SPONSOROWANE

REKLAMA

pan materac 08-2026 3pan materac 08-2026 0
Znajdź swoje wakacje

REKLAMA

norblin lipiec 02 1norblin lipiec 02 2norblin lipiec 02 0

Najnowsze informacje na Tu Legionowo

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Najchętniej czytane na Tu Legionowo

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni