REKLAMA

norblin 02 1norblin 02 2norblin 02 0
Bielany

różne »

 

Przy Agorze: mieszkam w śmietniku i dobrze mi tu

  20 października 2011

alt='Przy Agorze: mieszkam w śmietniku i dobrze mi tu'

Na terenie działek pracowniczych przy hucie od zawsze szukały schronienia osoby bezdomne z całej Warszawy. Niestety, kiedy w związku z budową mostu Północnego działki polikwidowano, bezdomni byli zmuszeni przenieść się w inne miejsca. Ich celem stały się altanki śmietnikowe na bielańskich osiedlach. Bezdomny koczujący w jednej z nich urządził sobie nawet małe mieszkanie.

REKLAMA

bck kino plenerowe 02 2bck kino plenerowe 02 0
- To skandal, co dzieje się w naszym śmietniku. Nie dość, że koczuje tam bezdomny, to nikt nie sprząta stert śmieci leżących wokół - skarży się "Echu" pani Maria z bloku na ul. Przy Agorze 26a. Punki terroryzowały Bielany. "Wyłapaliśmy wszystkich" Punki terroryzowały Bielany. "Wyłapaliśmy wszystkich" Na Bielanach nie zawsze było bezpiecznie. Trzydzieści lat temu milicja zwalczała młodocianych bandziorów, którzy napadali na mieszkańców Chomiczówki i Młocin. Na domiar złego pojawiły się grupy wystylizowane na zachodnią młodzież: skinheadzi i punki. - Wyłapaliśmy wszystkich - meldował w "Expressie Wieczornym" kpt. Janusz Dyda z żoliborskiego Dzielnicowego Urzędu Spraw Wewnętrznych.

Taki los wybrałem

- W zeszłą zimę w altance spały dwie bezdomne osoby. Jedna z lokatorek zmieniała im nawet prześcieradła na wersalce i nosiła kołdry. Ostatni mieszka tu chyba od kilku miesięcy - opowiada czytelniczka.
Nie ukrywam, lubię wypić, a pijanych do noclegowni nie wpuszczają. Obiecuję, że tu posprzątam. Proszę mi dać przezimować w tej altanie - mówi mężczyzna.
- Nie pomaga nawet zamykanie altany na klucz. Bo już dwa razy kłódkę urwali - dodaje.

Bezdomny mężczyzna ma około 50 lat. Za rzędem kontenerów ma wersalkę do spania, radio, stół, krzesła - urządził tu małe mieszkanie. Prosto, po męsku. Jest nawet kalendarz z nagą kobietą na okładce. 50-latek je to, co znajdzie w śmietniku. - Za komuny byłoby to nie do pomyślenia, aby tyle chleba wyrzucać. Od tego dobrobytu ludziom to się w głowach przewraca. Proszę spojrzeć, jaki luksusowy zegarek znalazłem - mówi. Okoliczni mieszkańcy twierdzą, że jeszcze rok temu miał on normalne mieszkanie. - Przeganiałem go, kiedy latem wyciągał pety z popielniczek na stolikach. Teraz nie przychodzi. Czasem zostawiam mu pod tylnym wyjściem jedzenie. A jeszcze rok temu był to normalny mężczyzna. Wszystko przez alkohol. Pewnie żona wyrzuciła go z domu - spekuluje pracownik pobliskiego baru z kebabem. Bezdomny nie chciał opowiadać o sobie. Prosił, aby dać mu spokój. - Taki wybrałem sobie los. Nie ukrywam, lubię wypić. A pijanych do noclegowni nie wpuszczają. Obiecuję, że tu posprzątam. Proszę mi dać przezimować w tej altanie. Przecież ja nikomu nie przeszkadzam - mówi.

Wstąp do księgarni

Prawdziwy problem to śmieci

Faktycznie, to nie bezdomny, koczujący w śmietniku, stanowi dla mieszkańców największy problem. Prawdziwą zmorą są sterty śmieci leżących wokół altany. - Po opróżnieniu kontenerów śmieci zostają na ziemi. Od trzech miesięcy nikt ich nie sprzątnął. Smród niesie się na całą okolicę. Do czego to podobne, aby dzielnica wywieszała kartkę z informacją, żeby nie śmiecić, bo nie ma pieniędzy na sprzątanie! - bulwersuje się pan Grzegorz. Mieszkańcy domagają się, aby altankę zamknąć na klucz i wreszcie zadbać o czystość osiedla.

REKLAMA

cmp moje zdrowie 2cmp moje zdrowie 0

To wina lokatorów!

Za zaistniałą sytuację Zakład Gospodarowania Nieruchomościami obwinia mieszkańców bloku. Twierdzi, że wspólnota nie umie zorganizować wywozu śmieci, a bezdomny koczuje, bo lokatorzy sami mu w tym pomagają, wyrzucając gabaryty do śmietnika, zamiast specjalnego kontenera.

- Terenem dookoła altanki śmietnikowej administruje bielański Zakład Gospodarowania Nieruchomościami. Jednakże zalegające na nim nieczystości pochodzą z gospodarstw domowych i powinny być uprzątnięte na koszt wspólnoty mieszkaniowej Przy Agorze 26a - ocenia Tadeusz Olechowski, rzecznik urzędu dzielnicy Bielany. Jednocześnie informuje, że ZGN nie ma pieniędzy na wynajęcie firmy sprzątającej tereny zielone wokół bloków. - Obecnie z uwagi na ograniczone fundusze ZGN zawarł umowę z firmą sprzątającą na oczyszczanie jedynie powierzchni utwardzonych - mówi rzecznik. Zapewnia jednak, że sprawę koczującego w altanie śmietnikowej bezdomnego dzielnica przekaże Ośrodkowi Pomocy Społecznej. - Przypominam, że wspólnota mieszkaniowa Przy Agorze 26a ma możliwość zamknięcia altanki i uniemożliwienia w ten sposób przebywania w niej osób niepożądanych - mówi krótko rzecznik.

Anna Przerwa

.
Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

bck kino plenerowe 03 2bck kino plenerowe 03 0

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

REKLAMA

refleks chlodnictwo 2024-11-21 1refleks chlodnictwo 2024-11-21 2refleks chlodnictwo 2024-11-21 0

Najnowsze informacje na TuBielany

REKLAMA

smaki zycia 2024-09-03 2smaki zycia 2024-09-03 0

REKLAMA

bck klub przygód 2026 2bck klub przygód 2026 0

REKLAMA

autoreklama tustolica 3autoreklama tustolica 0

REKLAMA

biedronka 050 1biedronka 050 2biedronka 050 0

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

REKLAMA

REKLAMA

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni

REKLAMA

REKLAMA